 |
|
Człowiek, który nie zakochuje się łatwo kocha zbyt mocno.
|
|
 |
|
Uśmiecha się. Każdego dnia. Za każdym razem tylko dla mnie.
|
|
 |
|
gdzieś między jutrem a wspomnieniem.
|
|
 |
|
to tylko kolejne rany, świadczące o mojej słabości. świadczące o mojej wrażliwości. świadczące o moim zmęczeniu życiem
|
|
 |
|
Zgubiliśmy gdzieś po drodze lojalność, szczerość, zaufanie. Nie zgubmy siebie. / ifall
|
|
 |
|
Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic.
|
|
 |
|
A Twój uśmiech ciągle mam przed oczami, tak cholernie za nim tęsknię.
|
|
 |
|
ukołyszę Cię do snu jeśli nie będziesz mógł zasnąć, otrę każdą łzę, która będzie oznaczała twoje cierpienie, wystarczy byś poprosił a ja będę obok.
|
|
 |
|
Momentami sama zastanawiam się dlaczego tak jest, stawiając przed sobą tysiące pytań, na które jeszcze nigdy nie zdołałam sobie odpowiedzieć. Zaprzątam myśli, dodając do nich następne tak sprzeczne jak zawsze ot tak mając nadzieję, że to coś da. Mogę w ciszy godzinami siedzieć na łóżku próbując zrozumieć sens tego jak jest. Mogę łamać granice możliwości zarazem stawiając kolejne jeszcze mocniejsze bariery rzeczywistości. Mogę wiele, ale właśnie tego czego pragnę najbardziej, po prostu nie potrafię. Nie potrafię znaleźć tego sensu. Nie potrafię zrozumieć najmniejszych ze szczegółów, paru cech ludzkich i niezliczonej ilości uczuć. Nie potrafię zrozumieć życia, a może zwyczajnie już nie chcę go rozumieć.
|
|
 |
|
Widzisz te żałosną idiotkę? O tutaj. To ona. Uwierzyła w ludzi. Powierzyła im swoje serce i co z tego ma? Nieprzespane noce, ból i łzy, czy to mało? Aby ją zniszczyć? Tak. Aby cierpiała? Nie. Przyjrzyj się jeszcze raz tej idiotce. Tak, to ja.
|
|
 |
|
nie interesuje mnie to co mówisz, ciekawi mnie to o czym milczysz. / net
|
|
 |
|
Gdybyś jutro miała się już nie obudzić, byłabyś zadowolona z tego co zrobiłaś? Bo jeśli nie, to lepiej wez się za siebie.
|
|
|
|