 |
|
Nie odchodz wiesz, że złamiesz mi serce, ona nie będzie Cię kochać tak jak ja. Będę jedyną, która pozostanie kiedy ona odejdzie./jachcenajamaice
|
|
 |
|
cz.1Trochę przykre ? To jest po prostu nie do zniesienia. Fakt, że z człowiekiem, z którym niegdyś rozmawiałam po kilka godzin i nigdy nie brakowalo nam tematów, dzisiaj nasze rozmowy ograniczają się do którkiego 'siema, co tam, a nic, no to dobrze'. Że człowiek, którego jeszcze dwa miesiące byłam pewna, że zawsze nie zależnie od pory dnia czy nocy, kiedy zadzwonie, że coś sie niedobrego dzieje u mnie, poruszy niebo i ziemię, żeby mi pomóc, dziś nie wiem czy stanąłby w mojej obronie. Najbardziej bolą te sytuacje kiedy łapię się na tym, że gdy coś się dzieje, wykręcam już teelfon do niego, orientując się, że przecież już nie jestem dla niego tak ważna jak kiedyś, że moze nawet nie odbierze. /kokaiina
|
|
 |
|
cz.2Kiedyś? Najebana o 3 rano dzwoniłam, że nie wiem czy uda mi się wrócić do domu a on kazał mi się nie ruszać z klubu ze słowami ' zaraz będę mały wariacie'. Nie dał powiedzieć na mój temat złego słowa, był czuły i kochany. Przed każdą moją imprezą mówił 'jak już bedziesz chciala jechac do domu, dzwon po mnie, nie chce zeby coś Ci się stało', kiedy kiedyś wyłączyłam na imprezie telefon rano dostałam gorszą reprymendę niż od rodziców razem wziętych, że się martwił, że nie spał. Zawsze kiedy było mi smutno lub byłam wściekła do tego stopnia, że nie wiedziałam co ze sobą robić, zawsze dzwoniłam do niego, bo nic prócz jego głosu nie dawało mi takiego ukojenia. Często w rozmowach o nim z moją przyjaciółką, łapię się na tym, że nazywam go 'mój'. A przecież nim nie jest.... i nie wiem czy wgl jeszcze nasze relacje chodź w połowie kiedykolwiek będą takie jakie były jeszcze niedawno./kokaiina
|
|
 |
|
To co przychodzi zbyt łatwo zazwyczaj nie jest zbyt dużo warte. Miłość- jest na to idealnym przykładem. Jeżeli będzie Wam wspaniale od samego początku, szybko się rozpadniecie. Jeżeli przed słońcem w Waszym związku będzie burza. Życie będzie Wam kładło kłody pod nogi,a Wy mimo spreciwności losu nadal będziecie ze sobą chcięli iść tą samą drogą, to znaczy, że jesteście sobie stworzeni i będziecie razem bardzo szczęśliwi./kokaiina
|
|
 |
|
Kiedyś łączyła nas wielka miłość, dziś jedynie ta sama szkoła.
|
|
 |
|
Pamiętaj by cierpieć z wdziękiem damy wielkiej, nie pisz nigdy by wrócił.
|
|
 |
|
Cóż. Poziom inteligencji twojej obecnej dziewczyny jest doskonałą odpowiedzią na pytanie, dlaczego jestem twoją byłą.
|
|
 |
|
Najbardziej kochamy to, co zdobyliśmy z największym trudem.
|
|
 |
|
Napisał. zaczęłam zgrywać zimną i arogancką. Cholera, tęskniłam, jasne. Ale chciałam, żeby czegoś się nauczył. Nawet, jeśli to miało odbywać się moim kosztem.
|
|
 |
|
Kiedy osoba, którą kochasz, milczy, jest to najsilniejszy rodzaj bólu jaki ktokolwiek może Ci zadać. O tej sile świadczy chociażby fakt, że nie masz możliwości obrony - musisz po prostu czuć i pomału w tym bólu umierać.
|
|
 |
|
I poczuła się niebezpiecznie zakochana w człowieku, którego prawie nie znała.
|
|
|
|