 |
|
`. kiedyś nie będzie cię tutaj obok mnie. nie będzie cie w żadnej sekundzie mojego życia, znikniesz nawet z najgłębszych zakamarków duszy. odejdziesz, tak jak śnieg odchodzi każdej wiosny. po prostu ślad po twoim istnieniu zaginie, zniknie i nawet najlepszemu detektywowi nie uda się go znaleźć. przepadną wszystkie twoje słowa, puste obietnice i niczym nie pokryte wyznania. znikną czyny i gesty kierowane w moim kierunku. kiedyś o wszystkim zapomnę. zamykając oczy i wydając ostatni oddech z płuc wypluję wszystko co kiedykolwiek nas łączyło.
|
|
 |
|
Chciałbyś jeszcze raz oszaleć ze mną z miłości? / i.need.you
|
|
 |
|
czasem chciałabym byś mnie zostawił
i znalazł prawdziwe szczęście, drugiego
zaś dnia w szale egoizmu chcę cię trzymać
przy sobie jak najdłużej...
|
|
 |
|
mógłbyś mnie kochać tak po same chrząstki stawowe?
|
|
 |
|
minęło lat kilka, kilkanaście a ja jak młode głupie ciele
łaknę twojej akceptacji, miłości i całego szaleństwa...
|
|
 |
|
- mamo co to uśmiech?
- kochanie.. to maska którą ludzie sobie przyszywają,
aby nie było widać, że życie im nie wyszło...
|
|
 |
|
jesteśmy zbyt mało romantyczni, za mało w nas spokoju
i dobrego smaku. nie umiemy przemilczeć kilku spraw,
ani dostosować się do niektórych sytuacji, ale mimo
to się kochamy... bo się kochamy prawda?
|
|
 |
|
jedyne do czego mogę się przyznać to, to, że
toczę z tobą wyimaginowane rozmowy, a to
i tak już za wiele...
|
|
 |
|
chciałabym przeżyć wypadek samochodowy, stracić pamięć i poznawać ludzi na nowo - bez tych wszystkich złych wspomnień !! chciałabym tak po prostu, bo nikt by mi pewno o Tobie nie wspomniał i żyłabym ze świadomością, że nigdy nikogo nie kochałam prawie tak mocno jak rodziców !! // n_e
|
|
 |
|
uwierz mi, że gdybym mogła cofnąć czas nigdy byś mnie nie poznał, nie zakochał się we mnie i nie rozkochał mnie w sobie. uwierz na pewno mi żyło by się z tą świadomością lepiej niż teraz, kiedy wciąż myślę o Tobie. // n_e
|
|
 |
|
a w pamięci wciąż siedzą mi te chwile, kiedy jeździliśmy nocą w miejsca, gdzie było widać całą panoramę miasta, niebo było pełne gwiazd, ja wtulona w Ciebie szukałam spadającej gwiazdy i wymyślałam życzenie. to były niezapomniane chwile . // n_e
|
|
 |
|
musiałam odreagować. w szafce znalazłam czyjeś papierosy. zapalniczkę buchnęłam tacie, po czym udałam się do palarni, gdzie paliłam papierosa jednego za drugim. nie ulżyło, ale było lepiej niż przed buchami.
|
|
|
|