 |
|
Sama dla siebie jestem jakąś pieprzoną zagadką. Namiastką człowieka, który gdzieś głęboko chowa to czego nikt nie potrafi zrozumieć. Nie jestem sobą.. od kilku dni nie poznaję się w lustrze. Nie widzę siebie. Nie widzę nic poza bladą twarzą, podpuchniętymi oczami i brakiem sił, który w nich gaśnie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
zbudowaliśmy własny most szczęścia, teraz tylko nie wolno nam się na nim zgubić na dobre. nie oddalajmy się, ty po jednej stronie, ja po drugiej - nie, niech nie dzielą nas niewypowiedziane słowa, zazdrość, tęsknota, niewiadoma. złączmy serca. połączmy się, a wtedy to pewne, że poradzimy sobie z kolejnym kilometrem. /happylove
|
|
 |
|
Wiem, że gdzieś tam są jeszcze dobrzy ludzie. Nie widzę ich twarzy, nie słyszę ich słów, ale wierzę w nich. Ufam, że kiedyś wszystko będzie inne, że to my zmienimy czas i, że my nadamy mu nieco lepszego sensu. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nie po to się urodziliśmy, by uciekać. Nie po to się urodziliśmy, by być nieszczęśliwymi, a nikt nam szczęścia na tacy nie przyniesie. Trzeba sobie o nie zawalczyć. Walczyć i wygrać.
|
|
 |
|
But you make sense of who I am
|
|
 |
|
I come to you in pieces
So you can make me whole
|
|
 |
|
Then I'll see your face
I know I'm finally yours
I find everything I thought I lost before
|
|
 |
|
I've lost so much along the way
|
|
 |
|
Chciałam choć raz poczuć się kimś lepszym, kimś ważniejszym. Chciałam być kimś kogo przytula się i do kogo uśmiecha się bez powodu. Chciałam czuć jak moją dłoń delikatnie ściska inna i mieć pewność, że jest naprawdę bezpieczna. Chciałam być kimś potrzebnym.. kimś, kogo się po prostu kocha. / Endoftime.
|
|
 |
|
I nie pozwól aby odległość zniszczyła to co was dzieli. Bo uczucia to nie kilometry.
|
|
 |
|
Krokodyle są miłe. Próbują Cię zabić by potem zjeść. Ludzie są gorsi. Zanim Cię zabiją i zjedzą, próbują się z Tobą zaprzyjaźnić.
|
|
 |
|
budujemy nasze własne, małe, przytulne niebo. cegła po cegle, słowo po słowie. uczucie do uczucia, marzenie do marzenia, plan do planu. rozwieszamy nasze wspomnienia gdzieś w powietrzu, parę metrów nad ziemią, dlatego tą alejkę nazwaliśmy parkiem przeszłości. nie usuwamy żadnych, wszystkie jakie znajdują się w naszych sercach ujrzysz właśnie tutaj. łączymy najpierw usta, ostrożnie, jakbyśmy się bali, że jesteśmy zbyt delikatni na swoje palące pragnienie bliskości, aby zaraz za moment nie znać żadnych granic. odrywamy się od siebie i trzymając się za ręce wchodzi wgłąb. nieraz uśmiechamy się do fotografii, przy niektórych zostajemy kilka godzin po prostu milcząc, a czasem nie możemy przestać mówić. to miejsce przepełnione jest nami, jak każdy metr tego miejsca, który stworzyliśmy. pozwolimy cię jedynie tu do nas zaglądnąć, abyś ujrzał nasze szczęście, wciągnął do nozdrzy mieszankę uczucia, którego masz szukać. nie bój się kochać, po to tu jesteśmy, aby kochać i być kochanym. /happylove
|
|
|
|