 |
|
Moja przeszłość, ma wpływ na moja teraźniejszość, dzisiejsze błędy wyjdą jutro, taka kolejność, po upadku wstać i odzyskać w ruchach pewność, spokojnie patrzeć wprzód, z uśmiechniętą gębą.
|
|
 |
|
Czego chcesz, ty przecież też tak umiesz, w garść się bierz i uwierz, czego jeszcze nie rozumiesz ziom.
|
|
 |
|
Lekko oprzytomnij, sam siebie zapytaj, masz upadek za upadkiem, w moim świecie witaj.
|
|
 |
|
Wiem, kim jestem, czego chce, uwierz mi na gębę i pamiętam tamte dni, czasem jeszcze mi się śni.
|
|
 |
|
chyba zgubiłem portfel i posiałem gdzieś klucze, kurwa mać, kiedy ja się tych nawyków oduczę, jutro znowu to przeklnę, znowu będę żałować, nastał czas żeby znowu z wódką się zmeetingować.
|
|
 |
|
Dzisiaj zbudził się we mnie ktoś, kto zrywa z umiarem, nie ma jak od czasu do czasu kozacki balet, bawmy się brat, nie jesteśmy tu za karę, ten kawałek dedykuje ludziom zebranym pod barem.
|
|
 |
|
DJ nie spuszcza z tonu, atmosfera nam sprzyja, właśnie tu, o tej porze resztę hajsu przepijam.
|
|
 |
|
Dziękując za udany dzień, idę tam gdzie tłok i hałas, po drodze jakaś pała w mundurze się przyjebała.
|
|
 |
|
Ja, tak jak Ty, też mam swoją czarną listę, na której wszystkie argumenty "za" są oczywiste, tu mam swoją ekipę i wersy zaufania, dla wszystkich tych, co podzielają moje przekonania.
|
|
 |
|
niech się goni śmieć zadufany w sobie, wiem nie znajdę oparcia w Twej osobie.
|
|
 |
|
Broń boże nie nosze plamy na honorze, gotówki nad przyjaciół nigdy nie przedłożę, na przyjaciela licz o każdej porze, on zawsze Ci pomoże nawet na krętym torze.
|
|
 |
|
Żyje w obsadzie ludzi których sobie cenie, mowa tu o tych w których dar ambicji drzemie, liczy się poświecenie, wiec gdy ktoś bliski tonie, Ty się nie wahaj i podaj mu swe dłonie.
|
|
|
|