 |
|
był ciepły wieczór. umówili się w swoim miejscu. męli z nim tyle wspomnień. ona przyszła na czas a on się spóźnił. gdy przyszedł nie przywitał się z nią nawet, od razu widziała, że coś jest nie tak. Podszedł do niej, spóścił głowę... -musimy porozmawiać... - co się dzieje.?! - kochanie.... ja muszę Ci coś powiedzieć.?- co.?! mów wreszcie.!!- coś się zmieniło, nie jest jak byłoo...kocham Cię, ale... - ale co do cholery.?! mów.!- poznałem kogoś.... ona jest całkiem inna od Ciebie... - co.?! jak możesz, nie kończ lepiej.!.. dziewczyna zaczęła odchodzić ze łazami w oczach...- zaczekaj... ona mi się podoba, ale okazało się, że to moja siostra... - co.?! - też byłem w szoku, ale tak jest... problem w tym, że zwątpiłem w miłość do Ciebie...;'( / ciam.;*
|
|
 |
|
Jeśli jeszcze raz powiesz "szukam dziewczyny, brakuje mi miłości" to obiecuje Ci, że umówię się z Tobą, a później Ci przypierdolę...bo po czasie okazuje się, że potrzebujesz lalki do zabawy.
|
|
 |
|
Nigdy nie przyznam się do tego że tęskniłam , kiedyś przyjdzie taki moment że Sam zobaczysz podpuchnięte oczy, obgryzione paznokcie, spierzchnięte wargi. Przekonasz się , że jednak szczerze kochałam , szczerze chciałam mieć cię przy sobie całe życie .
|
|
 |
|
" To już skończone , nie ma nas , nie ma tego co nas łączyło . Wszystko sie skończyło , rozumiesz mała ? " - spojrzał ostatni raz dogłębnie w moje oczy po czym wstał i odszedł nie odwracając się za siebie , ściągając czapkę z głowy i ciskając nią w róg pokoju zniknął , na zawsze. Zostałam sama , czas nadal płynął dalej wyznaczany przez równomierne drganie wskazówek zegara , samochody poruszały się z tą samą prędkością , prezenter telewizyjny standardowo wygłaszał wiadomości , nie jeden samolot właśnie wyruszał z pasu startowego a jakaś kobieta spóźniała się do pracy. I tylko ja siedziałam sama ze sobą w bez ruchu a świat roztrzaskiwał się na kawałki .
|
|
 |
|
- Zazdrość ? -Nie no co ty , Ja zawsze rzucam talerzem w laske która się przystawia do mojego chłopaka . To taka gra , wiesz orient ..
|
|
 |
|
A ty jakie masz marzenia ? - Moim marzeniem jest trzymanie go za rękę , odczuwanie bezpieczeństwa i ta pewność , że to miejsce czekało tylko na mnie kiedy będzie wtulał mnie w swoje ramiona , chciałabym żeby któregoś dnia , stanął przed moimi oczami , mówiąc " Jestem cały , tylko dla ciebie " , chciałabym żeby zasypywał mnie ciepłymi esemasami kiedy się budzę i kiedy zasypiam z myślą o nim . Chciałabym by otulał mnie w zimowe popołudnia , dając do zrozumienia jak bardzo się troszczy , chciałabym żeby po prostu był , każdego dnia bez względu na wszystko . - przez jej głowę przewinęła się masa myśli , kiedy nagle wykrztusiła z siebie - " Jednym z moich realnych marzeń w tej chwili to jedna spokojnie przespana noc , bez połykania łez , bez męczenia się , które powoduje ten cholerny ból , reszta przyjdzie z czasem .
|
|
 |
|
Wiem , że mogę Cię mieć , ale boje się zaryzykować ..
|
|
 |
|
-opryszka mi się zrobiła !
-trzeba było się tyle nie całować !
- yhym , chyba z emotikonami na gadu ; /
|
|
 |
|
najgorzej jest wieczorami , siadasz na łóżku i czujesz ,że tak na serio nic nie masz.
|
|
 |
|
aha, zapomniałam dodać, że kocham Cię
|
|
 |
|
po stracie ciebie, zrozumiałam, że byłeś moim tlenem. że bez ciebie nic nie ma sensu, a każdy oddech jest jak przymus. serce nie bije takim rytmem jak dawniej, jest złamane. a każda jego część, jest rozszarpana na milion kawałków
|
|
 |
|
boisz się zaangażować, nie? żyjesz w przekonaniu, że skoro Twoje ostatnie związki okazywały się porażką teraz też się zawiedziesz? albo będziesz krzywdzić? spróbuj, bądź spontaniczny. skoro Ci zależy, idź. walcz. o miłość warto walczyć.
|
|
|
|