 |
|
moglabym zacząć narzekać na swoje życie, ale ewidentnie wole z nim coś zrobić, niż siedzieć w czterech ścianach i wylewać kolejne hektolitry łez na moją biedną podlogę
|
|
 |
|
Można mówić, że ma się to gdzieś. Można twierdzić, że już dawno przestało zależeć. Można kłamać. Ale można też, wbrew wszystkim i wszystkiemu, zawalczyć. Zawalczyć o to, co się kocha, co jest najważniejsze. Można nie kłamać.
|
|
 |
|
Złapałeś i pokochałeś miłość moją do Ciebie w momencie, gdy ulatywała ze mnie jej ostatnia cząstka.
|
|
 |
|
nie żałuję, że Ci to powiedziałam, to ty żałuj, że nie zrozumiałeś
|
|
 |
|
weź nie pierdol, że nie jesteś odpowiedni dla mnie. powiedz prawdę, ze to ja nie jestem odpowiednia dla Ciebie
|
|
 |
|
Nie musiałeś mi mówić,że nie masz do mnie za grosz zaufania-uwierz mi,po tych wszystkich latach zdązyłam to zauważyć.
|
|
 |
|
Dlaczego nie odpowiedam na Twoje pytania,a raczej zarzuty ?. - może dlatego iż nie wierzysz mi w żadne słowo ?.
|
|
 |
|
iałam z nim w jego pokoju, oglądaliśmy jakiś film. położyłam głowę na jego kolanach a on bawił się moimi włosami. kiedy nagle z hukiem wpadł do pokoju jego starszy brat. - gołąbeczki, nie za dobrze wam ? - zapytał siadając koło nas. - wypad stąd. - zadarł się mój chłopak. uciszyłam go tłumacząc że przecież nic się nie dzieje. kiedy jego braciszek zaczął gadać że jestem ładna że z chęcią by mu mnie odbił i inne pierdoły. nawet nie zdążyłam ogarnąć kiedy moje ciacho wstało przywaliło mu i wywaliło z pokoju. kocham jego zazdrość.
|
|
 |
|
słuchaj, złe rzeczy się zdarzają i nic się na nie nie poradzi, jasne?
|
|
 |
|
właściwie wszystko to problem.
|
|
 |
|
mówię Tobie ziomuś do góry łeb!
|
|
|
|