głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika minimalnie

♥ http:  www.youtube.com watch?v=zo68Az6JACM ♥

gazowana dodano: 25 października 2011

moja słabość do Ciebie kiedyś mnie wykończy.   gazowana

gazowana dodano: 25 października 2011

moja słabość do Ciebie kiedyś mnie wykończy. | gazowana

przecież jeszcze niedawno wydawało się wszystko takie proste. na trzepaku pod blokiem rozgrywał się cały bezproblemowy świat. teraz rolę przejąłeś Ty  i zawładnąłeś moim sercem. mimo  że jednak wniosłeś wiele problemów  na które nie mam już sił  dziękuję Ci za swoją obecność. nigdy nie będziesz mi obojętny  co by się nie działo. zapamiętaj.   gazowana

gazowana dodano: 25 października 2011

przecież jeszcze niedawno wydawało się wszystko takie proste. na trzepaku pod blokiem rozgrywał się cały bezproblemowy świat. teraz rolę przejąłeś Ty, i zawładnąłeś moim sercem. mimo, że jednak wniosłeś wiele problemów, na które nie mam już sił, dziękuję Ci za swoją obecność. nigdy nie będziesz mi obojętny, co by się nie działo. zapamiętaj. | gazowana

mi też od chyba 2 dni.    teksty gazowana dodał komentarz: mi też od chyba 2 dni. ;/ do wpisu 25 października 2011
'It's like your screaming and no one can hear. You almost feel ashamed  that someone could be that important  that without them you feel like nothing. No one will ever understand how much it hurts  you feel hopeless. Like nothing can save you and when its over and its gone  you almost wish that you could have all that bad stuff back  so you could have the good.' Rihanna We found love ♥

endoftime dodano: 25 października 2011

'It's like your screaming and no one can hear. You almost feel ashamed, that someone could be that important, that without them you feel like nothing. No one will ever understand how much it hurts, you feel hopeless. Like nothing can save you and when its over and its gone, you almost wish that you could have all that bad stuff back, so you could have the good.' Rihanna-We found love ♥

Miałaś kiedyś tak że od jego esemesa zależało czy dzień będzie udany   oddałabyś wszystko za jeden dotyk bądź szczery uśmiech  zabiłabyś za słowo  kocham  wypowiedziane w twoim kierunku  chciałabyś budzić się i zasypiać z jego czułym   dobranoc     droczyć się i żartować ze wszystkiego  spacerować wieczorami w świetle gwiazd z ciszą która doskonale oddawała wasze emocje  czuć jego oddech na karku i dreszcz gdy po chwili złożył na nim pocałunek  siąść pod dużym drzewem i wyryć na nim wasze inicjały z podpisem   na zawsze     martwilibyście się o siebie tak jak matka o ukochane dziecko  zwykły polny bukiet kwiatów od niego wywoływałby szeroki uśmiech.  Miałaś tak	kiedyś?  Nie? To nie mów że wiesz co czuję.    choohe.

gazowana dodano: 25 października 2011

Miałaś kiedyś tak że od jego esemesa zależało czy dzień będzie udany , oddałabyś wszystko za jeden dotyk bądź szczery uśmiech, zabiłabyś za słowo "kocham" wypowiedziane w twoim kierunku, chciałabyś budzić się i zasypiać z jego czułym " dobranoc " , droczyć się i żartować ze wszystkiego, spacerować wieczorami w świetle gwiazd z ciszą która doskonale oddawała wasze emocje, czuć jego oddech na karku i dreszcz gdy po chwili złożył na nim pocałunek, siąść pod dużym drzewem i wyryć na nim wasze inicjały z podpisem " na zawsze " , martwilibyście się o siebie tak jak matka o ukochane dziecko, zwykły polny bukiet kwiatów od niego wywoływałby szeroki uśmiech. Miałaś tak kiedyś? Nie? To nie mów że wiesz co czuję. | choohe.
Autor cytatu: choohe

a teraz Mała podnieś się z podłogi  rękawem jego bluzy otrzyj łzy i unieś kąciki swych ust dla tych  dla których Twój uśmiech jest tak długo wyczekiwanym gestem  a do tego najcudowniejszym. cokolwiek by nie mówili  jakkolwiek przez zazdrość ludzie chcieliby zniszczyć Twe marzenia i życie  sama najlepiej wiesz kim jesteś  znasz swą wartość i nie poddawaj się przez słowa tych  którzy tracąc sens własnego istnienia próbują zabrać go również Tobie. otaczają Cię ludzie  którzy bez względy na konsekwencje swego czynu obroniliby Cię  nawet jeśli mieliby poświęcić życie i ucierpieć  pomimo tego co by Ich czekało  uwierz mi  że byliby gotowi ochronić osobę  która znaczy dla Nich coś ponad granice możliwości.   endoftime.

endoftime dodano: 24 października 2011

a teraz Mała podnieś się z podłogi, rękawem jego bluzy otrzyj łzy i unieś kąciki swych ust dla tych, dla których Twój uśmiech jest tak długo wyczekiwanym gestem, a do tego najcudowniejszym. cokolwiek by nie mówili, jakkolwiek przez zazdrość ludzie chcieliby zniszczyć Twe marzenia i życie, sama najlepiej wiesz kim jesteś, znasz swą wartość i nie poddawaj się przez słowa tych, którzy tracąc sens własnego istnienia próbują zabrać go również Tobie. otaczają Cię ludzie, którzy bez względy na konsekwencje swego czynu obroniliby Cię, nawet jeśli mieliby poświęcić życie i ucierpieć, pomimo tego co by Ich czekało, uwierz mi, że byliby gotowi ochronić osobę, która znaczy dla Nich coś ponad granice możliwości. | endoftime.

 co dzień na moich oczach obściskujesz się z nią  chociaż wiesz  że nie wytrzymuje tego. nadal Cię kocham  zrozum to w końcu i nie mów mi  że mam przestać pić  jarać i palić szlug za szlugiem. wykrzyczałam na cały korytarz. nie potrafił zrozumieć  że to jest jedyny sposób  w który mogę zapomnieć o Nim chociaż na chwilę. nawet nie wie jak bardzo mi to pomaga. chuj z tym  że się uzależniam. to się wytnie  tak sobie to tłumaczę. zniknie z dnia na dzień  chociaż to nie jest takie proste jak się wydaje. dzwonek  ostatnia lekcja. czas tak wolno leciał  a ja siedząc spoglądałam na ławkę pod blokiem tuż obok  na której z nim często spędzałam czas. nie mogłam skupić się na lekcji. w myślach miliony wspomnień z tamtych dni  nie potrafię ot tak zapomnieć. gdy wyszliśmy wszyscy z klasy  jego dziewczyna pociągnęła mnie z bara. najwidoczniej usłyszała naszą rozmowę na przerwie. nie mogłabym zostawić tego w spokoju  więc odwróciłam się.  pojebało Cię?  syknęłam.zawróciła w moją strone.  gazowana cz.1

gazowana dodano: 24 października 2011

-co dzień na moich oczach obściskujesz się z nią, chociaż wiesz, że nie wytrzymuje tego. nadal Cię kocham, zrozum to w końcu i nie mów mi, że mam przestać pić, jarać i palić szlug za szlugiem.-wykrzyczałam na cały korytarz. nie potrafił zrozumieć, że to jest jedyny sposób, w który mogę zapomnieć o Nim chociaż na chwilę. nawet nie wie jak bardzo mi to pomaga. chuj z tym, że się uzależniam. to się wytnie, tak sobie to tłumaczę. zniknie z dnia na dzień, chociaż to nie jest takie proste jak się wydaje. dzwonek, ostatnia lekcja. czas tak wolno leciał, a ja siedząc spoglądałam na ławkę pod blokiem tuż obok, na której z nim często spędzałam czas. nie mogłam skupić się na lekcji. w myślach miliony wspomnień z tamtych dni, nie potrafię ot tak zapomnieć. gdy wyszliśmy wszyscy z klasy, jego dziewczyna pociągnęła mnie z bara. najwidoczniej usłyszała naszą rozmowę na przerwie. nie mogłabym zostawić tego w spokoju, więc odwróciłam się. -pojebało Cię? -syknęłam.zawróciła w moją strone.| gazowana,cz.1

chcesz to przemyśl  nie chcesz to zostaw.

gazowana dodano: 24 października 2011

chcesz to przemyśl, nie chcesz to zostaw.

nie zabij mnie tym wzrokiem przypadkiem  zazdrosna szmato.   gazowana

gazowana dodano: 24 października 2011

nie zabij mnie tym wzrokiem przypadkiem, zazdrosna szmato. | gazowana

Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem  że nie chcę już niczego szukać  że nie chcę nigdzie iść  chcę mieć Cię tutaj dziś.   Pezet ♥

visionary dodano: 24 października 2011

Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać, że nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś. - Pezet ♥

Domówka u Niego. Siedziała na łóżku  z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła  jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała  więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki  która tak cudownie otulała ją zapachem jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś co na pewno nie było poduszką. Leżała na jego klatce piersiowej  przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno  żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy  na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisałam mu na kartce krótkie: przepraszam  że bez pożegnania. Zerknęła jeszcze na niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach  pomyślała  że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do domu. Poczuła wibrację telefonu.  Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów . Ugięły się pod nią kolana. Miała wrażenie  że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto.  kwejk.

visionary dodano: 24 października 2011

Domówka u Niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała ją zapachem jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś co na pewno nie było poduszką. Leżała na jego klatce piersiowej, przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisałam mu na kartce krótkie: przepraszam, że bez pożegnania. Zerknęła jeszcze na niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała, że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do domu. Poczuła wibrację telefonu. "Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów". Ugięły się pod nią kolana. Miała wrażenie, że jej głośno bijące serce obudzi całe miasto. /kwejk.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć