 |
|
Nie rozumiem. Nie rozumiem ludzi, którzy
oceniają człowieka po rodzinie. Po tym kto
Go wychował. Czy, gdy jesteśmy w brzuchach
mamy możliwość wyboru rodziny? Nie. To
nie od nas zależy czy będziemy mieć
cudowną rodzinę, ojca alkoholika czy samotną matkę. Nie od nas zależy czy będą
nas kochać i traktować jak największy dar
od losu, czy jak największego śmiecia. A
pomimo to ludzie z przykładnych,
reklamowych rodzin, czują się lepsi, ponad
nami tymi, którzy od dziecka wiedzieli co to znaczy cierpieć i co to prawdziwy ból.
Oddalibyśmy wszystko by choć raz nie dostać
w twarz, nie zostać poniżonym, za jeden
wieczór, spokojny, bez nasłuchiwania
kroków, bo czas na karę. A kara za co? Za
życie. Oddalibyśmy wszystko za spokojne dzieciństwo i nie zniszczoną psychikę. Wy
dajecie sobie prawo do osądzania nas,
skreślania i poniżania. Dajecie sobie prawo
by czuć się lepszym, ale to my daliśmy radę
wtedy i damy jutro. Damy radę zawsze, bo
życie nas tak wychowało.
|
|
 |
|
No i kurwa zrobiłam z pokoju rezerwat .. tylu
żubrów to nawet w puszczy białowieskiej nie mają.
|
|
 |
|
nie może być pięknie jeśli zgubisz szczęście, ja wam oddam wszystko, oddam kurwa bierzcie, wnet powiesz nareszcie tak to kurwa bywa..
|
|
 |
|
Da sie o kimś zapomnieć. Trzeba poznać kogoś innego.
Kogoś kogo pokochasz jeszcze bardziej niż tamtego.
|
|
 |
|
Rozmawialam z przyjaciolka, w pewnej
chwili kompletnie odlecialam, znalazlam sie
w zupelnie innym miejscu. Kontakt z
rzeczywistoscia odzyskalam dopiero kiedy
przyjaciolka zaczela mi machac reka przed
oczami. - Co z toba? Sluchasz mnie w ogole?
Spojrzalam na nia i poczulam, ze moje oczy
staja sie szkliste.
- Kocham go, tak cholernie go kocham, a
wiesz co jest najgorsze? Ze to wszystko jest
bez znaczenia.
|
|
 |
|
I powiedz mi proszę, że tak jak ja
wieczorami leżysz i myślisz o mnie.
|
|
 |
|
Wszystko zaczęło mi się idealnie układać ... Myślałam, że radze sobie bez Ciebie , że zapomniałam . Już miałam wszystko poukładane . I znów sie pojawiłeś ... Zrobiłeś tę piprzoną nadzieję , wspomnienia wróciły ... A potem ? ...
Potem znów odeszłeś zostawiając mnie z niczym ..
Tak bardzo tęsknie . Wróć. Już poniosłam kare. Proszę Cię Wróć !
|
|
 |
|
Za każdym razem, gdy wydaje mi sie, że
chociaż trochę zaczynam mieć pewne rzeczy
w dupie, wszystko musi mi sie rozpierdolić
w drobny mak i utwierdzić mnie w
przekonaniu, że jednak nie. Że nadal cierpię
z tych samych powodów.
|
|
 |
|
usta nie chcą się już uśmiechać, widać po
nich ból. oczy są zaszklone wspomnieniami,
nasilającymi się na twój widok. ręce i nogi
całe mi drżą. moje myśli też niektórzy
przejrzą. są wypełnione Tobą. dlaczego po
mnie, aż tak bardzo widać, że usycham z braku Ciebie?
|
|
 |
|
te blizny tylko uświadamiają mi, jak bardzo
można kogoś kochać
|
|
 |
|
Kiedy oglądamy film, w którym dzieje się coś,
o czym zawsze marzyliśmy, zdarza nam się
płakać. Dlaczego? Odreagowujemy własny
ból.
|
|
 |
|
Każdy wieczór przed zaśnięciem wygląda
tak samo: biorę telefon do ręki i oglądam
nasze zdjęcia. Potem włączam to, na którym
jest tylko On i daję cmoka w wyświetlacz.
Może to i głupie, ale tak cholernie za Nim
tęsknię i zrobiłabym wszystko, by poczuć Jego obecność, zapach, dotyk i usłyszeć Jego
głos mówiący do mnie: Kocham.
|
|
|
|