 |
|
nie jem, palę fajki. prawie nie sypiam, bo gdy przymknę powieki, od razu widzę jego twarz, czekoladowe oczy, w których widać prawdziwą miłość. doceniam wszystko co mam. nadal dużo mówię, ale głównie o Nim. jego imię w moich opowieściach pojawia się co trzecie słowo. jestem głupia? może odrobinkę, ale bardziej zakochana.
|
|
 |
|
ze łzami w oczach jak skończona kretynka wystukałam Mu wiadomość na gadu - 'kochasz mnie właściwie?'. po kilku sekundach w komunikatorze pojawił się piszący ołówek, który po około pół minuty zniknął nie zamieniwszy się w żadną wiadomość. tak, nie potrafił mi odpowiedzieć na to na pozór zwyczajne pytanie, nawet przez kabel.
|
|
 |
|
tylko ja potrafię wpaść na salę gimnastyczną z drabiną w rękach, wmieszać się w pary tańczące poloneza, a na zdezorientowane spojrzenia kumpli jedynie wybuchnąć niepowstrzymanym śmiechem nie potrafiąc wykrztusić wyjaśnień.
|
|
 |
|
gdybym mogła wykonać przed śmiercią tylko jedno połączenie, zadzwoniłabym do Niego. zapewne uznasz za głupie stawianie Go ponad przyjaciół, czy rodzinę. ale ja wiem, że Oni wszyscy mają świadomość tego jak wiele dla mnie znaczą, ile im zawdzięczam, jak niemożliwie ich cenię. On? nie usłyszał nigdy ode mnie tego cholernego 'kocham', nie powiedziałam, że istnieję głównie dla Niego i byłabym w stanie oddać za Niego życie. w obliczu śmierci, chciałabym Mu to wszystko powiedzieć.
|
|
 |
|
Ciągle zastanawiam się nawet jest mi trudno to w tej chwili pojąć, jak można być takim skurwielem, ale teraz zapewniam, że można. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
Takie kurestwo, które popełniłeś, trudno jest wybaczyć, a tym bardziej trudniej zrozumieć. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
sezony myśliwskie. sezony łowieckie. sezony na miłość.
|
|
 |
|
jedyne co hamuje mnie przed doszczętnym oddaniem się Twoim pocałunkom i zatopieniu się w Twoich ramionach to ta cholera świadomość, jakim sukinsynem jesteś.
|
|
 |
|
Myślisz mam to gdzieś, ale jednak w głębi duszy zapomnieć nie możesz. / ciasteczkowypotworek
|
|
|
|