 |
|
- dziecko, co Ty pamiętasz ze swoich urodzin ? - gorzką żołądkową, mamo .. - tylko ? - jakoś tak wyszło. / veriolla
|
|
 |
|
- mamo. iść do szkoły czy nie iść ? - a masz sprawdzian ? - nooo... - to nie idź. po co się będziesz stresować. / veriolla
|
|
 |
|
siedziała na łóżku. w około niej leżały po roztwierane książki, zeszyty. Miała się uczyć. Nie potrafiła. Zajmował całą jej głowę. Leżąc nie potrafiła odsunąć wspomnień, które przecież nie miały się powtórzyć, były wspomnieniem.
|
|
 |
|
-chcesz ? opowiem ci bajkę. była kiedyś królewna, która musiała mieć wszystko. każde jej żądanie musiało być spełnione, a ludzi z jej otoczenia mieli jej zawsze służyć. Pewnego dnia poznała jego. Zauroczona nim, krzyczała, że musi ją mieć. Na początku mu się to podobało, z czasem zrobiła się nie do zniesienia. Odszedł. Dopiero gdy go straciła zrozumiała, że kocha. Z każdym dniem usychała z tęsknoty, aż kompletnie zamknęła się w sobie.
|
|
 |
|
kolejny dzień walczę ze wspomnieniami, staram się zapomnieć.
|
|
 |
|
gdybym mogła zmienić to co już się stało.
|
|
 |
|
nie mogę znieść myśli, że znikasz.
|
|
 |
|
wystarczyły dwie minuty w szkole z tymi kochanymi mordkami, by na mojej twarzy zagościł uśmiech. / veriolla
|
|
 |
|
myślisz, że jeden uśmiech wszystko naprawi ? kiedyś może i by tak było. dziś ? pierdol się, zmądrzałam. / veriolla
|
|
|
|