 |
|
Więc jak mam spać, kiedy wiem, że nie zaśniesz. / Ira
|
|
 |
|
jak to dobrze, że skończył się już ten podły dzień co mi Cię zabrał. Ciężko było tak, po prostu przyjść i usłyszeć, że dla ciebie umarłem. / Ira
|
|
 |
|
Lubię wieczory, lubię się schować na jakiś czas. I jakoś tak nienaturalnie, trochę przesadnie pobyć sam. /Myslovitz
|
|
 |
|
rób swoje, ile możesz weź, nigdy czyimś kosztem,
to proste, jak droga z domu pod szkołę,
jak droga ze szkoły, wszędzie byle nie do domu,
rap, głośniki, moja podróż po pętli. | < 3
|
|
 |
|
trochę za wcześnie, trzeba jeszcze sny spełnić
jeszcze będziemy pieprzyć, pić i jarać
zapomniałem, mamy to za sobą, dziś inne przekonania. | hifi banda < 3
|
|
 |
|
dla mnie nie istniejesz . rozumiesz ?
|
|
 |
|
Powiem Ci tak Życie Jest Proste Z Perspektywy Szczęśliwych //dk
|
|
 |
|
czuła się jak nigdy. pełna energii czuła, że znalazła wreszcie swoje miejsce w życiu. Czuła się potrzebna.
umówiona z nim wybiegła szybko w domu łapiąc szalik, który w drodze planowała założyć. Skupiając się na tym by dobrze się opatulić, nie zauważyła autobusu. Kierowca robił co mógł. Nie dał rady. Uderzył ją z impetem a jej nie władne już ciało upadło kilka metrów przed pojazdem. Karetka, która przyjechała nie mogła już nic zrobić. Jej szczęście skończyło się w brutalny sposób.
|
|
|
|