 |
|
Mijasz Go na ulicy i nie czujesz nic oprócz żalu. Tak był Ci bliski, kochałaś Go. Dzieliłaś z Nim tyle fantastycznych przeżyć. Wspomnienia dają o sobie znać wieczorami gdy Jego sylwetki nie ma w pobliżu. Nawet przy znajomych ciężko udawać gdy On siedzi na schodach wpatrując się w Ciebie uparcie. Spojrzenia na moment krzyżują się a Twoje jest przepełnione bólem ostatnich miesięcy bez Niego. Tęsknisz.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby on kiedyś zdał sobie sprawę, że mógł mnie nieć a nie miał. Żeby żałował, że ja wyciągałam do niego rękę, a on jej nie dostrzegł. Chciałabym, żeby on kiedyś miał świadomość tego że stracił coś bardzo cennego.
|
|
 |
|
Czasem boli mniej, czasem bardziej, czasem jest to jak muśnięcie palcami o policzek, a czasem jak okopanie moich żeber. Nie potrafię zapomnieć.
|
|
 |
|
Wszystko czego chcę, to być Twoją codziennością.
|
|
 |
|
Któregoś dnia podejdę i skradnę Ci pocałunek, a Ty nie będziesz umiał skłamać, że Ci się nie podobało.
|
|
 |
|
Powoli zaczynam się ogarniać. To znaczy próbuje. Chce aby było, tak jak przed tym wszystkim co się wydarzyło. Oczywiście, nie chce, i nie zapomnę o nim, ale nie chce żyć przeszłością. Wiem, że i tak nigdy nie był do końca mój, i możliwe, że nigdy nie będzie.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Kiedyś obiecałeś mi, że nigdy nie przestaniesz mnie kochać. Kolejny przykład na to, że facetom ufać nie warto. / bezimienni
|
|
 |
|
Była pomiędzy nami tak ogromna cisza, że huk spadających łez ranił nasze uszy prawie tak samo, jak poranione były nasze serca. / bezimienni
|
|
 |
|
Byłam z nim szczęśliwa przez okrągły rok. Chyba wymagałam od losu zbyt wiele, prosząc o więcej. / bezimienni
|
|
 |
|
Mówią, że miłość wiecznie trwa. Niech trwa beze mnie. / Markowska.
|
|
 |
|
''jest najlepszym i najprzystojniejszym chłopakiem na świecie'' - do czasu gdy Cie nie zrani i nie poznasz innego zajebistego kolesia, który będzie kolejnym.
|
|
 |
|
taaaaaaaaaaaaaaaaaaa, była jedyna w swoim rodzaju - wciąż tak powtarzał. a zostawił ją dla innej, jak mówił kiedyś ''zwyczajnej''.
|
|
|
|