 |
|
Chciałabym żebyś był, tu i teraz, bez żadnego ale. Przyszedł, przytulił, nie mówiąc nic. To by rozwiązało wszystkie moje problemy, nie wierzysz? Przyjdź.
|
|
 |
|
Siedzisz a po Twoich policzkach strumieniami płyną łzy. Płaczesz bo sobie nie radzisz. Bezsilność niszczy Cię od wewnątrz nie pozostawiając choć cienia szansy na to, ze będzie lepiej. Wylewasz morze łez bo myślisz, że potem będzie lepiej ale na drugi dzień zdajesz sobie sprawę, że jest jeszcze gorzej niż było.
|
|
 |
|
Mam ochote kurwa odejść, gdzieś iść i z miejsca spalić wszystkie mosty, wyjść i tu nie mieszkać, cisnąć telefon o chodnik, widzieć go w drobnych częściach.
|
|
 |
|
Pociągnijmy za spust, zatrzelmy miłość.
|
|
 |
|
pamiętaj, tylko Ty znaczysz zajebiście wiele . ♥
|
|
 |
|
bo tak mi mocno zawróciłeś w głowie .
|
|
 |
|
nie szukam ideału, znalazłam kogoś, dzięki komu ideały przestały się liczyć. ♥
|
|
 |
|
jesteś wszystkim, nie spierdol tego, proszę. | Kochaniee . < 3
|
|
 |
|
objął mnie i przez chwilę, która wydawała mi się wiecznością, odniosłam wrażenie, że mam wszystko ♥
|
|
 |
|
nikogo wspanialszego nie znajdę w żadnej romantycznej opowieści ♥
|
|
 |
|
obiecaj, że nic się nie zmieni. ♥
|
|
|
|