 |
|
mój dzień kończy się na Twoich ustach.
|
|
 |
|
Daj mi trochę miłości. Może być w tej małej, błękitnej miseczce, która stoi na półce w kuchni. ♥
|
|
 |
|
bądź mym kaprysem, zachcianką, tą ulubioną.
|
|
 |
|
rysowanie serc na zaparowanej szybie kabiny prysznicowej weszło mi w nawyk jak mycie zębów lub jedzenie śniadania .
|
|
 |
|
Wypady na spontanie, szalone pomysły,
patrzyłam na Ciebie - imponowałeś mi wszystkim.
|
|
 |
|
Przerażająca jest ta ilość miejsca w zatłoczonym życiu, którą dziewczyna potrafi sobie nagle urządzić dla czegoś ważnego.
|
|
 |
|
Twoj szept zastygl na moich wlosach
|
|
 |
|
Sama to wymyśliła, ten cały kolorowy świat,
niczym sklep pełen zabawek za darmo.
Ale nigdy żadnej nie wzięła z półki.
Zawsze wieczorem wyciągała dwie te same lalki barbie
i bawiła się nimi do dwudziestej drugiej.
Potem odkładała je z powrotem,
i zapewniając że przyjdzie jutro, mocno ze łzami przytulała.
|
|
 |
|
Pod niczyim rozkazem nie rezygnuj z wartości, które są dla Ciebie najważniejsze, bo nikt za Ciebie nie będzie ich bronił.
|
|
 |
|
Twoj szept zastygl na moich wlosach, tesknota zasnela na konuszkach palcow, a wiatr wymieszal zapach. czasem Twoja nieobecnosc ma drazniacy zapach, zamykajacy doplyw krwi do serca
|
|
 |
|
jakby przed kilkoma godzinami odrabali Ci kawal mozgu. wiesz,ze nie znasz nikogo, nie znasz bliskich, ze nie masz czego szukac w tych pogmatwanych relacjach z obcymi Ci ludźmi
|
|
|
|