 |
|
czuła strach, sama nie wiedziała przed czym.
miała wrażenie, że serce wypadnie jej razem z żebrami.
|
|
 |
|
sypiam dobrze , ufam mu .
|
|
 |
|
był wieczór , topiłam sie w jego bluzie , jak malutka biedronka w szklance wody . wchłaniałam zapach jego perfum , marzyłam by pozostał na zawsze , bym mogła do niego wracać gdy tylko nie bedzie go w pobliżu. patrzyłam przed siebie , pusto , las , ciemność , na niebie resztki gwiazdek jakby świecących tylko dla nas . popatrzyłam na niego i przez głowe przeszła mi jedna myśl 'dziewczyno masz obok siebie wielkiego żuczka który obroni cie przed wielką szklanką wody i zawsze bedzie przy tobie gdy twoje skrzydełka nie beda w stanie sie podnieść' to skarb . To mój idywidualny skarb.
|
|
 |
|
zawsze będziesz mnie zachwycał .
|
|
 |
|
wtedy właśnie całujesz moje usta,
Nagle o wszystkim zapominam,
Nie pamiętam co takiego zrobiłeś gdy czułam ból
|
|
 |
|
Wyprowadzasz mnie tym z równowagi ty cholerny kretynie
|
|
 |
|
tego właśnie jej brakuje , jest cicha jak myszka , a wiem ze lubisz szalone i cholernie niezależne .
|
|
 |
|
bierzesz wszystko,
Ale nigdy nic nie dajesz
|
|
 |
|
mowisz do mnie ze jestem 'zerem ' ? być może , ale pamietaj ze to właśnie z 'zer' składają sie miliony .
|
|
 |
|
Kiedyś tu wrócę, by zaznać miłości, której nigdy nie zaznałam.
|
|
 |
|
po śmierci chciałabym obejrzeć film z mojego życia
|
|
|
|