 |
|
Nie poddawaj się mimo, że upadłeś,
a ludzie przestali w Ciebie wierzyć,
każdy dzień jest szansą, aby zmienić
coś w swoim życiu na lepsze.
|
|
 |
|
Utknęliśmy w pułapce idealnego świata, zagnieździliśmy się tu na moment, otwarci, wygadani, z delikatnymi uśmiechami i łącznie czterema iskierkami w oczach, bez ubrań, z mocno bijącymi sercami. Przytulasz mnie, ogrzewam się Twoim ciepłem, szepczemy coś o uczuciach nagle, a gdzieś w powietrzu zawisają słowa które wypowiadasz delikatnie "dlaczego tak nie może być ciągle?". Chcemy złapać się za rękę, nie mamy obaw, chcemy biec naprzód, wyprzedzić kolejne lata i żyć w naszej wspólnej wieczności.
|
|
 |
|
Jest najlepszy, ale nigdy mu o tym nie mówiłam...
|
|
 |
|
Powiedz co czujesz, może wtedy będzie mi łatwiej.
|
|
 |
|
-Jakby chciał, to by się odezwał. Proste?
-Proste, ale boli.
|
|
 |
|
Nikt nie powinien do niczego się przyzwyczajać.
|
|
 |
|
Od teraz - wszystkie moje jutra należą do Ciebie.
|
|
 |
|
Przecież kiedyś potrafiliśmy rozmawiać godzinami, kurwa co się z nami stało?
|
|
 |
|
miałeś mnie kochać, dziś nie robisz już nic. / i.need.you
|
|
 |
|
Mam niewyparzony język i jestem psychicznie chora. Taką właśnie mnie pokochał. Dlaczego po tylu dniach razem chciał to zmienić? / i.need.you
|
|
 |
|
waliła głową w mur kilkanaście razy dziennie,
paliła setki papierosów,
piła hektolitry wódki,
łykała psychotropy,
obgryzała paznokcie,
cięła żyły,
nic nie przyniosło takiego ukojenia,
jak jeden jego uśmiech,
z oczami skierowanymi w jej stronę. Wszystko zależało od niego / i.need.you
|
|
 |
|
Ty nie wiesz, ja się domyślam, bo przecież ma strasznie smutne oczy, i choć uśmiech na twarzy, ja dobrze wiem - coś ją gryzie, nie daje spokoju. / i.need.you
|
|
|
|