 |
|
a miałam od dzisiaj być na tak! odpowiedzią na pierwsze dzisiejsze pytanie, rano, było złudne nieee.
|
|
 |
|
coś niepewnie się z tobą spotykam. każdy mój krok jest nieśmiały. zupełnie nie wiem czemu. chyba boję się twojej reakcji, a może to automatyczne?
|
|
 |
|
on pisze, że jednak z tego nic nie będzie, że jednak nie kocha, a tobie przed oczami rozrywa się świat na dwie połówki, z której jedna odlatuje jak spłoszony ptak.
|
|
 |
|
moja mama go lubi, mój tato go lubi, moi przyjaciele go lubią, mój pies go lubi.. kurwa dlaczego tylko ja muszę go kochać?! nie mogłabym tylko lubić?!
|
|
 |
|
rozbijasz mój system po całości.
|
|
 |
|
p.s. ściągnij mnie do rzeczywistości.
|
|
 |
|
weź nie zawiedź mnie tym razem.
|
|
 |
|
dobra. mam już dość i chcę wakacje.
|
|
 |
|
koniec z tym twoim "prostym planem".
|
|
 |
|
działasz tylko pod wpływem emocji.
|
|
|
|