 |
|
Jestem chyba zbudowana z samych wątpliwości. W dodatku dotyczą one nie tylko ważnych, ale nawet najprostszych spraw. (...) Poza tym chyba wszystko dzieje się dla mnie za szybko. Tyle jest rzeczy, których bym chciała spróbować, nauczyć się, zdobyć i paraliżuje mnie to, że nie wiem do czego się najpierw zabrać. Chciałabym nauczyć się nurkować, robić cudne makijaże, otworzyć swoje studio fotograficzne, polecieć do Miami i do Holandii, nauczyć się hiszpańskiego, włoskiego i holenderskiego. Czasem przeglądam kolorowe magazyny i dech mi zapiera: tak bym chciała wyglądać, tak się ubierać (...). Z jednej strony wierzę, że wszystkie sukcesy i porażki zaczynają się w głowie. Że poza tym, co sami sobie narzucimy, nie ma innych ograniczeń. A świat mi czasem pokazuje, że jednak są. Nie umiem się z tym pogodzić. Jestem strasznie zachłanna na życie i boję się, że zwyczajnie na wszystko nie starczy mi czasu czasu.
|
|
 |
|
żeby skały srały nigdy, przenigdy nie odzywaj się do niego pierwsza .
|
|
 |
|
Zamiast zaufać wolę zdmuchnąć dmuchawca. Prawie to samo, a nie żałujesz.
|
|
 |
|
Pewnego dnia zatrzymasz się i powiesz: cholera! ta dziewczyna mnie kochała!
|
|
 |
|
- Podziękuj Panu ładnie za to, że poświęcił Ci czas, skradł miliony pocałunków, uśmiechnął się niezliczoną ilość razy. Wspomniał coś, że jesteś ważna, patrząc prosto Ci w oczy, a potem odszedł. To miło z jego strony. / ol.l
|
|
 |
|
Dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym, kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć naprawdę? a gdy sądzimy, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy ten zwyczajny, szary człowiek zadaje Nam cios, po którym nie umiemy się pozbierać, choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. wywiera on wpływ, tak mocny, że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć, że to nic. że nic się nie stało, że damy radę. / ?
|
|
 |
|
Moje życie przypomina codzienny prysznic, najpierw mydlę je marzeniami a później spłukuję rzeczywistością. / notcorrect
|
|
 |
|
Przeziębisz się od lodu, który jest w Twojej duszy.
|
|
 |
|
Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
|
|
 |
|
jak mam mówić o przyszłości, skoro nie potrafię zapomnieć o przeszłości i ogarnąć tego, co dzieje się tu i teraz ?
|
|
 |
|
Krzywdził Cię. Codziennie zadawał rany - czy te w postaci słów, czy też ciosów. Był najgorszym skurwielem świata - a Ty mimo to, gdy odszedł zastanawiasz się, czy dobrze się miewa. Czy niczego mu nie brakuje, i czy aby na pewno ma wygodne łóżko. Mówią, że to chore, nie? Mówią, że zwariowałaś? To niech wyrwą Ci Go z serca, jeśli są tak mądrzy. Wtedy pogadamy. / veriolla
|
|
 |
|
Cholernie trudno jest uśmiechać się codziennie, i powtarzać innym: 'tak, już wszystko ok'. Ciężko jest udawać, że to już minęło - choć tak na prawdę cała ta sytuacja nadal wyciska ze mnie łzy każdego wieczoru. / veriolla
|
|
|
|