 |
|
chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie
nie wiem dlaczego to robię..........
|
|
 |
|
mściwa chujoza, to nią jestem w istocie
|
|
 |
|
zaczęłam potrzebować tego na co mówisz bliskość
z nadzieją w sercu a w oczach z iskrą
|
|
 |
|
póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo. choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo
|
|
 |
|
nie próbuj się wpierdalać stopami w moje buty, ja to ja ty to ty z tym, że tobie chuj do dupy.. ;>
|
|
 |
|
i hope that you'll remember me forever
|
|
 |
|
Człecza przypadłość tocząca z ust pianę, gdy to, co ma ktoś, nie jemu jest dane
|
|
 |
|
"Brak mi słów na takie podejście -zawiść, zazdrość, zamiast starać się mieć więcej"
|
|
 |
|
Przede wszystkim częściej się uśmiechać, nawet bez powodu. Mniej narzekania, więcej optymizmu. Po prostu więcej radości z tego cholernie marnego, przygnębiającego, szarego do szpiku kości i ciężkiego jak milion ton kamieni- życia.
|
|
 |
|
skoro nie umiesz mi odpowiedzieć na pytanie co byś zrobił, gdybym umarła to mogę umrzeć już teraz, tylko po to, żebyś poznał odpowiedź.
|
|
 |
|
i nie ma nic gorszego niż usłyszeć, że jesteś opcją tymczasową i tak nie umieć odejść.
|
|
 |
|
nie pojmujesz, że z decyzją o miłości wiążę się niemal takie samo zobowiązanie jak stanięcie na ślubnym kobiercu? nie możesz tego zmienić na pstryknięcie palców, kiedy nagle stwierdzisz, że potrzebujesz przestrzeni. ani miłości, ani małżeństwa deklaracji na papierze czy tej mimowolnej - serca, nie łamie się po to, żebyś mógł sobie odetchnąć od czegoś czego sam pragnąłeś.
|
|
|
|