 |
|
staramy się o miłość, a kiedy już nadejdzie każesz mi ją wstrzymać, żebym nie wymagała od Ciebie za wiele. wybacz, że nie zaopatrzyłam Cię w pilota on/off, mój błąd.
|
|
 |
|
tak bardzo nie chcesz się angażować, a zanim zdążysz się obejrzeć planujesz jakie imiona będą nosiły Wasze dzieci.
|
|
 |
|
jesteś przy mnie tak często, że czasami obawiam się czy nie dopadła mnie schizofrenia.
|
|
 |
|
uzależnienie jednostronne, kiedy Ty myślisz o mnie tylko kilka razy w tygodniu, kiedy ja myślę o Tobie nawet w trakcie mycia zębów.
|
|
 |
|
najpierw napawasz sobą każdą komórkę mojego działa, nakręcając jak karuzele na placu zabaw, a potem każesz mi zwolnić. a jak można zwolnić rozpędzone stado koni, który biegną jak oszalałe za każdym razem kiedy jesteś obok, pokonując trasę po całym moim ciele? kiedy zrozumiesz, że to nie jest jebany kucyk tylko setki mustangów?
|
|
 |
|
lubię jak jesteś blisko ust bo
pierdole, rzucam wszystko, chuj w to
nie mogę kurwa wybrnąć, zrób cos
chyba trzęsą mi się ręce i chyba chciałbym usnąć,
zobacz jak nas odbija lustro,
zdrówko, wypijmy za nas, za przyszłość, zrób to
wypijmy za nas, nim dla nas będzie za późno
|
|
 |
|
poważnie, nie miej mi za złe, że się czasem z Tobą drażnię
|
|
 |
|
mówię Ci malutka, choć dobrze o tym wiesz, stawiam va banque całe życie swe, jeśli daję miłość, to też tego chcę, byś kochała mnie, nawet wtedy gdy jest źle
|
|
 |
|
te kilka słów może być droższe niż pieniądze, słodsze niż cukier i coś, na co dzisiaj mam ochotę, może być lepsze niż jutro i pojutrze, chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć, te kilka słów, które możesz wpuścić pod skórę, czasem ważą tyle, że mogę tego nie unieść, to musi być lepsze niż jutro i pojutrze, chcę je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć
|
|
 |
|
trzymam Cię mocno za rękę idąc przez tłum nieznajomych, nie możesz się mi zgubić, nie ma mowy :)
|
|
 |
|
"obiecuję Ci poprawe, mówie, że się zmienie, chociaż wiesz, jestem upartym, niereformowalnym leniem, jestem cholerykiem, mam nerwice i marzenia wielkie, jeśli trzeba, jutro kładę się - oddaje Ci nerkę."
|
|
 |
|
Czy zdołam coś zmienić i wytrwać? Ty spójrz w moje oczy, daj nadzieje i wybacz.
|
|
|
|