 |
|
Znów nie mam nic. Tylko kurwa usiąść gdzieś i puszczać pierdolone bańki. / iosonoval
|
|
 |
|
Płacze, nie potrafię zmazywać problemów z kart życia. / iosonoval
|
|
 |
|
szczęście przyszło, usiadło koło mojego łóżka i rozpłakało się.
|
|
 |
|
ze łzami w oczach mówiła, że miłość jej ich nadzieją. / słoń
|
|
 |
|
nosiła w sercu dziurę, której nie potrafiła zatkać. / słoń
|
|
 |
|
miłość tkwi w każdym sercu, nawet tym z kamienia?
|
|
 |
|
a kiedy do mnie przyjdziesz schowam Ci buty i już nie odejdziesz ode mnie, nie odejdziesz dobrze?
|
|
 |
|
ja wytrzymam wszystko tylko muszę czuć, że mnie kochasz, rozumiesz?
|
|
 |
|
odtąd się rozstaliśmy zaczynam dzień od mocnej kawy i gnam na przystanek z papierosem w dłoni. prawie nie jadam, a moją jedyną porcją na obiad jest nikotyna. zasypiam biorąc uprzednio dwie tabletki nasenne, by uspokoić z nerwów trzęsące się ręce. może kiedyś dowiesz się, że zabijasz mnie każdego dnia.
|
|
 |
|
a na rulonie papierosa napiszę Twe imię, dwa uzależnienia w jednym pakiecie.
|
|
 |
|
przynajmniej razy w tygodniu przychodzi taki dzień, gdy barykaduje drzwi od swojego pokoju, otwieram okno i krzyczę bogu prosto w twarz co o tym wszystkim myślę.
|
|
 |
|
It's better than a sex scene
And it's so fucking obscene
|
|
|
|