 |
|
Nie potrzebuję kogoś. Potrzebuje by ktoś potrzebował mnie.
|
|
 |
|
Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
... ucze sie od zycia teraz , by byc madrzejszym przed szkoda ,
wiem jestem nieznosny czasem i chcesz sie mnie pozbyc ,
zamknac oczy , zebym zniknal , kiedy tylko je otworzysz ,
mam tego swiadomosc i wiesz , ze walcze z tym ,
zawsze kiedy przestaje byc soba , mowisz , ze mnie nie poznajesz ,
ale prosze Cie choc raz zrozum , moge Ci to przyznac , ze Cie kocham kurwa mac tak jak nikogo dotychcasz ,
jeszcze nigdy wiesz ? , i to dla mnie cos nowego ,
bo zalezy mi tak bardzo , nie liczy sie nic innego ,
i podobno to jest tak , stajesz sie osoba lepsza ,
kiedy serce teskni , chce sie wydostac na zewnatrz ,
a wylewane lzy sa o wiele bardziej gorzkie ,
gdy powodem jestem ja i wiem , ze z tym nic nie zrobie ,
bo zawsze za pozno widze i nie moge przestac ,
gubie klucz do serca i zaczynam to doceniac ,
mam jedna nadzieje , ze nie bedzie tak jak zawsze ,
ze wszystko damy z siebie tylko i wylacznie razem , '
|
|
 |
|
' i nadchodza takie dni , ze nie wierze prawie w nic ,
ze gdzies gubie siebie , przez co cierpie tak jak Wy ,
a wszystko co istotne zaczyna bez sensu byc
i nie moge z tego wyjsc , jakby ktos mi zamknal drzwi ,
tak stoje przed nimi choc wiem to tylko w umysle
to ode mnie zalezy na co poswiece swe zycie
czy to bedzie milosc , czy moze tylko zludzenie
czy oddam za to wszystko , potem uznam to za scieme ,
tego to ja nie wiem , ale mam nadzieje ciagle ,
ze bedzie odwrotnie , ze zgubie swoja samotnie ,
ze kiedys tam nie bede samotnym starcem ,
ktory czeka na to , ze bog zabierze go tam ,
gdzie wszystko wyglada inaczej i jest dobre po prostu ,
nikt nie szuka winy , bo niewinnosc jest radoscia
i nie moge przestac myslec , doswiadczenia mnie przeszkola ...
|
|
 |
|
' Gdyby chciała Cię kiedykolwiek zostawić,
Wiesz, że będziesz musiał, ją i siebie zabić, '
|
|
 |
|
dotknij,
uszczyp,
ugryź,
pośliń,
mus z twoich ust
ja sauté
szeptem,
krzykiem,
pieść
dotykiem.
|
|
 |
|
Do mnie mów bo ja,
chcę twoje słowa jeść.
Do mnie mów bo tak,
najsłodsza staję się.
I brzoskwiniowy mus,
z twych ust mnie wypełnia.
Jak księżyc znów,
gorąca pełnia.
Mów niegrzecznie i
opuszkiem dotknij tu.
Niebezpiecznie chciej,
pod wodę wciągnąć mnie.
Nie bój się, głód nas dziś przyciągnie,
czytaj mnie jak menu swobodnie.
|
|
 |
|
bądź moim sidem , ja będę twoją nensi , założę różową sukienkę i pobawimy się w dirty dancing . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
chodź-krzyknęła pociągając go z rękaw bluzy, wypijemy za moją naiwność i Twoją obojętność.
|
|
 |
|
łzami zaszły jej oczy, drżały jej wargi, łamiący głosem powiedziała, że miłość nie istnieje,
|
|
 |
|
objął mnie i przez chwilę, która wydawała się wiecznością, odniosłam, że mam wszystko.
|
|
 |
|
wiesz kiedy będziemy mogli być razem? kiedy postawię obok Ciebie truskawki i najpierw sięgnę po Ciebie, a nie po nie.
|
|
|
|