głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mc2134

ukradnij mnie na zawsze.

macicomomento dodano: 2 listopada 2012

ukradnij mnie na zawsze.

Chcialabym Cie miec jeszcze raz  tym razem na zawsze.

macicomomento dodano: 2 listopada 2012

Chcialabym Cie miec jeszcze raz, tym razem na zawsze.

Chce byc tylko ta jedyna  pomimo wszystko.

macicomomento dodano: 2 listopada 2012

Chce byc tylko ta jedyna, pomimo wszystko.

dobrze wiedzieć  że ktoś Cię trzyma  gdy upadasz.

macicomomento dodano: 2 listopada 2012

dobrze wiedzieć, że ktoś Cię trzyma, gdy upadasz.

Co dzień się budzisz  a Twoje serce bije. Najważniejsze jest to  że wiesz  dla kogo żyjesz.

macicomomento dodano: 2 listopada 2012

Co dzień się budzisz, a Twoje serce bije. Najważniejsze jest to, że wiesz, dla kogo żyjesz.

A to  co było takie nie tak i co zmieniło się teraz  wpływając zarazem na całe moje życie  jest w pewnym stopniu dowodem na to jak kurewsko ważny dla mnie jest.

definicjamiloscii dodano: 1 listopada 2012

A to, co było takie nie tak i co zmieniło się teraz, wpływając zarazem na całe moje życie, jest w pewnym stopniu dowodem na to jak kurewsko ważny dla mnie jest.

Wkurza i śmieje się  i jest tak dziwnie zazdrosny  i puszcza moją dłoń  by chwilę potem znów robić miejsce na moją w swojej kieszeni. Zadaje głupkowate pytania  czy aby na pewno nie chcę siedzieć na innych kolanach  po czym muska moje wargi. Żegna się ze mną całusem i już ma odchodzić  wraca  łącząc nasze usta na kolejne kilka minut  a potem przyciąga mnie do siebie bardziej  szczelnie obejmuje rękoma. Kilka swobodnych muśnięć  zaciska swoją dłoń na mojej i pada to cholerne  kocham Cię   i wymiękam.

definicjamiloscii dodano: 1 listopada 2012

Wkurza i śmieje się, i jest tak dziwnie zazdrosny, i puszcza moją dłoń, by chwilę potem znów robić miejsce na moją w swojej kieszeni. Zadaje głupkowate pytania, czy aby na pewno nie chcę siedzieć na innych kolanach, po czym muska moje wargi. Żegna się ze mną całusem i już ma odchodzić, wraca, łącząc nasze usta na kolejne kilka minut, a potem przyciąga mnie do siebie bardziej, szczelnie obejmuje rękoma. Kilka swobodnych muśnięć, zaciska swoją dłoń na mojej i pada to cholerne "kocham Cię", i wymiękam.

to nieważne czy przy lewym płucu znajduje się serce  czy jedynie martwy kawał mięsa  od dawna pozorujący życie. ważne  że wciąż zapełnia pustkę. każdego dnia obciążając przy tym bólem  nie tylko klatkę piersiową  ale i całą resztę poranionych do dzisiaj  odłamków Ciebie..

zakazanamilosc dodano: 1 listopada 2012

to nieważne czy przy lewym płucu znajduje się serce, czy jedynie martwy kawał mięsa, od dawna pozorujący życie. ważne, że wciąż zapełnia pustkę. każdego dnia obciążając przy tym bólem, nie tylko klatkę piersiową, ale i całą resztę poranionych do dzisiaj, odłamków Ciebie..

Moje marzenia umarły. Gdzieś pomiędzy krawężnikami szarych ulic  zostały wdeptane w bruk przez nieczułość Jego objęć.

zakazanamilosc dodano: 1 listopada 2012

Moje marzenia umarły. Gdzieś pomiędzy krawężnikami szarych ulic, zostały wdeptane w bruk przez nieczułość Jego objęć.

Najebiemy się dzisiaj zdrowo za cały rok porażek  sukcesów  skończonych przyjaźni  przejebanych nocy no i przede wszystkim za tych skurwieli bez serc.   pierdolerzeczywistosc

macicomomento dodano: 1 listopada 2012

Najebiemy się dzisiaj zdrowo za cały rok porażek, sukcesów, skończonych przyjaźni, przejebanych nocy no i przede wszystkim za tych skurwieli bez serc. / pierdolerzeczywistosc

a może to wcale nie była miłość? może to było tylko złudzenie szczęścia  smagane wiatrem przewrotnego uczucia.

zakazanamilosc dodano: 31 października 2012

a może to wcale nie była miłość? może to było tylko złudzenie szczęścia, smagane wiatrem przewrotnego uczucia.

Dopijam zimną już kawę i znów dziwne kminy  i mam takie schizy  tak mi niedobrze  tak rozpierdala mi serducho Piechocki w głośnikach   i to kolejna schiza  bo ja nie mam serca. I na szybko napisana wiadomość  gotowa do wysłania  zaproszenie z chorymi zamiarami  znowu cholera  znowu... I adresat już jest  i to wcale nie Jego numer.

definicjamiloscii dodano: 31 października 2012

Dopijam zimną już kawę i znów dziwne kminy, i mam takie schizy, tak mi niedobrze, tak rozpierdala mi serducho Piechocki w głośnikach - i to kolejna schiza, bo ja nie mam serca. I na szybko napisana wiadomość, gotowa do wysłania, zaproszenie z chorymi zamiarami, znowu cholera, znowu... I adresat już jest, i to wcale nie Jego numer.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć