głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mc2134

Zastanawialiśmy się jak to będzie za te kilka miesięcy  kiedy będziemy mieć się na co dzień.   Ciekawe jak Ty w ogóle ze mną wytrzymasz   rzucił  śmiejąc się  na co ja pokręciłam głową.   O mnie się nie martw. Pytanie  jak Ty wytrzymasz ze mną?   zagadnęłam unosząc lekko brew  z lekkim uśmiechem na ustach. Odrzuciłam włosy do tyłu  czekając na odpowiedź.   Da się nie wytrzymać z kimś  kogo się tak kocha...?

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Zastanawialiśmy się jak to będzie za te kilka miesięcy, kiedy będziemy mieć się na co dzień. - Ciekawe jak Ty w ogóle ze mną wytrzymasz - rzucił, śmiejąc się, na co ja pokręciłam głową. - O mnie się nie martw. Pytanie, jak Ty wytrzymasz ze mną? - zagadnęłam unosząc lekko brew, z lekkim uśmiechem na ustach. Odrzuciłam włosy do tyłu, czekając na odpowiedź. - Da się nie wytrzymać z kimś, kogo się tak kocha...?

Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków  których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się  bo mijając cię na ulicy  uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno  zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie  nagle znajdujesz się bliżej  a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru  jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je  cholernie. Kochacie się  zrywacie z siebie ubrania  które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się  lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż  wciąż   a Ty zdajesz sobie sprawę  że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.

definicjamiloscii dodano: 8 listopada 2012

Na początku jest jednym z dziesiątek chłopaków, których spotykasz na co dzień. Następnie grupa do jakiej się zalicza zwęża się, bo mijając cię na ulicy, uśmiecha się i mimowolnie to odwzajemniasz. Kolejno, zaczyna podobać Ci się jego głos. Po niedługim czasie, nagle znajdujesz się bliżej, a jego spojrzenie doprowadza Cię do szału. W końcu wpuszcza Cię do swojego wnętrza i poznajesz tę magię jego charakteru, jak i wszystkie kurewskie defekty. Ale uwielbiasz je, cholernie. Kochacie się, zrywacie z siebie ubrania, które do niczego się potem nie nadają i kochasz Go. Ranicie się, lecz to nie ma w sumie znaczenia. Potem? Staje się całym Twoim światem. A potem nadal nim jest. I wciąż, wciąż - a Ty zdajesz sobie sprawę, że z tego stopnia już się nie da zeskoczyć i przeżyć.

  wydaje mi się  że jednak coś do ciebie czuję  powiedziałeś patrząc na mnie  a ja widziałam  że mówisz prawdę . po tylu latach  po tylu kłamstwach  potrafiłam rozpoznać kiedy jesteś szczery .   kochanie  nauczyłam się  że ludzie którym coś się wydaje  nie są godni mojego zaufania  a konkretnie nauczyłeś mnie tego ty  bawiąc się ze mną w kotka i myszkę przez ostatnie trzy lata  odpowiedziałam . mimo to w tej chwili rozpłakałam się  ty dołączyłeś do mnie  mówiąc:   pamiętasz  jak powiedziałem ci  że nigdy nie będziesz płakać sama  chociaż tej obietnicy mogę dotrzymać . i tak płakaliśmy razem  przez kilkanaście minut  patrząc na siebie i dochodząc do wniosku  że nie możemy bez siebie żyć . jego świat nie istniał beze mnie  a mój bez niego . trzeba było tylu lat  abyśmy to wreszcie zrozumieli .   już nigdy nie pozwolę na pustkę w naszym świecie   podsumowując  chwyciłeś mnie za rękę i od tego czasu już razem walczyliśmy o naszą przyszłość .

namalowanaksiezniczka dodano: 8 listopada 2012

- wydaje mi się, że jednak coś do ciebie czuję, powiedziałeś patrząc na mnie, a ja widziałam, że mówisz prawdę . po tylu latach, po tylu kłamstwach, potrafiłam rozpoznać kiedy jesteś szczery . - kochanie, nauczyłam się, że ludzie którym coś się wydaje, nie są godni mojego zaufania, a konkretnie nauczyłeś mnie tego ty, bawiąc się ze mną w kotka i myszkę przez ostatnie trzy lata, odpowiedziałam . mimo to w tej chwili rozpłakałam się, ty dołączyłeś do mnie, mówiąc: - pamiętasz, jak powiedziałem ci, że nigdy nie będziesz płakać sama, chociaż tej obietnicy mogę dotrzymać . i tak płakaliśmy razem, przez kilkanaście minut, patrząc na siebie i dochodząc do wniosku, że nie możemy bez siebie żyć . jego świat nie istniał beze mnie, a mój bez niego . trzeba było tylu lat, abyśmy to wreszcie zrozumieli . - już nigdy nie pozwolę na pustkę w naszym świecie - podsumowując, chwyciłeś mnie za rękę i od tego czasu już razem walczyliśmy o naszą przyszłość .
Autor cytatu: ansomia

zawsze mówiono:  ty i zniszczenie przez faceta ? to niemożliwe . jesteś zbyt nieczuła i silna  . ta  a jednak znalazło się te metr osiemdziesiąt wzrostu  ironiczny uśmiech i słodkie oczy  które niszczą mnie z każdym dniem coraz bardziej  i coraz mocniej robią z mojej psychiki szmatę .

namalowanaksiezniczka dodano: 8 listopada 2012

zawsze mówiono: "ty i zniszczenie przez faceta ? to niemożliwe . jesteś zbyt nieczuła i silna" . ta, a jednak znalazło się te metr osiemdziesiąt wzrostu, ironiczny uśmiech i słodkie oczy, które niszczą mnie z każdym dniem coraz bardziej, i coraz mocniej robią z mojej psychiki szmatę .
Autor cytatu: ansomia

to nie ty siedziałeś całą noc zakryty kołdrą  ze łzami w oczach i telefonem w ręku mając nadzieję  że może jednak dzisiaj piłeś i może sobie o mnie przypomniałeś i może zadzwonisz .

namalowanaksiezniczka dodano: 8 listopada 2012

to nie ty siedziałeś całą noc zakryty kołdrą, ze łzami w oczach i telefonem w ręku mając nadzieję, że może jednak dzisiaj piłeś i może sobie o mnie przypomniałeś i może zadzwonisz .
Autor cytatu: ansomia

na następny dzień zwyczajnie wstaniesz  jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę  z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą  jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie  na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.

abstracion dodano: 7 listopada 2012

na następny dzień zwyczajnie wstaniesz, jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę, z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą, jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie, na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.

i nawet teraz  kiedy z nią jesteś  nie będę płakać. nie dam Ci tej satysfakcji  że mi zjebałeś życie..

egoistycznie dodano: 7 listopada 2012

i nawet teraz, kiedy z nią jesteś, nie będę płakać. nie dam Ci tej satysfakcji, że mi zjebałeś życie..

A pamiętasz jak się uśmiechał? Tymi brązowymi oczami wpatrywał się w Ciebie jakbyś była najwspanialszą istotą na świecie. Prawił komplementy  mówił zawsze to  co w danej chwili chciałaś usłyszeć. Pamiętasz jego pocałunki? Delikatne  zmysłowe  ale jednocześnie stanowcze. Pochłaniały was. Kochałaś je. Kochałaś jego dotyk na swoim ciele  oddech na szyi. Brakuję Ci tego. Brakuję Ci sms ów na dobranoc  tej świadomości  że zawsze możesz wtulić się w jego pierś  niszcząc w ten sposób problemy. Brakuję Ci tego  że teraz  płacząc nie możesz pójść do niego i usłyszeć  że będzie dobrze. Bo go już nie ma.

izuu dodano: 7 listopada 2012

A pamiętasz jak się uśmiechał? Tymi brązowymi oczami wpatrywał się w Ciebie jakbyś była najwspanialszą istotą na świecie. Prawił komplementy, mówił zawsze to, co w danej chwili chciałaś usłyszeć. Pamiętasz jego pocałunki? Delikatne, zmysłowe, ale jednocześnie stanowcze. Pochłaniały was. Kochałaś je. Kochałaś jego dotyk na swoim ciele, oddech na szyi. Brakuję Ci tego. Brakuję Ci sms`ów na dobranoc, tej świadomości, że zawsze możesz wtulić się w jego pierś, niszcząc w ten sposób problemy. Brakuję Ci tego, że teraz, płacząc nie możesz pójść do niego i usłyszeć, że będzie dobrze. Bo go już nie ma.

otwieram archiwum i znowu przypominają mi się czasy  kiedy byliśmy razem . jak cudownie było siedzieć do czwartej w nocy i pisać o byle czym . są tam jeszcze linki zdjęć  na których jesteśmy razem . te zdjęcia są cudowne  takie magiczne . kiedy już to wszystko przeczytam  co zajmuje mi kilka godzin  to znowu wracam do szarej rzeczywistości  w której nie jesteśmy już razem .

namalowanaksiezniczka dodano: 7 listopada 2012

otwieram archiwum i znowu przypominają mi się czasy, kiedy byliśmy razem . jak cudownie było siedzieć do czwartej w nocy i pisać o byle czym . są tam jeszcze linki zdjęć, na których jesteśmy razem . te zdjęcia są cudowne, takie magiczne . kiedy już to wszystko przeczytam, co zajmuje mi kilka godzin, to znowu wracam do szarej rzeczywistości, w której nie jesteśmy już razem .
Autor cytatu: ansomia

pytasz  czy nadal cię kocham . nie  nie kocham . ja tylko tęsknie za twoim dotykiem  nie śpię nocami  myśląc o tobie  płaczę w poduszkę  bo nas już nie ma   jestem ja  ty .

namalowanaksiezniczka dodano: 7 listopada 2012

pytasz, czy nadal cię kocham . nie, nie kocham . ja tylko tęsknie za twoim dotykiem, nie śpię nocami, myśląc o tobie, płaczę w poduszkę, bo nas już nie ma - jestem ja, ty .
Autor cytatu: ansomia

  za mało śpisz .   wiem  ale nie chcę spać .   dlaczego ?   bo za każdym razem  kiedy zasnę  on mi się śni . w tym śnie jesteśmy razem i jesteśmy szczęśliwi . jest wspaniale .   skoro jest wspaniałe to dlaczego nie chcesz śnić ?   bo nie chcę budzić się i znów mówić  to był tylko sen  .

namalowanaksiezniczka dodano: 7 listopada 2012

- za mało śpisz . - wiem, ale nie chcę spać . - dlaczego ? - bo za każdym razem, kiedy zasnę, on mi się śni . w tym śnie jesteśmy razem i jesteśmy szczęśliwi . jest wspaniale . - skoro jest wspaniałe to dlaczego nie chcesz śnić ? - bo nie chcę budzić się i znów mówić "to był tylko sen" .
Autor cytatu: ansomia

i wiesz co ? może i jestem głupia  ale zawsze przed snem przymykam swoje powieki i wyobrażam sobie jak siedzę z tobą na ławce  w ciemnym parku  trzymam twoją dłoń  całujemy się .

namalowanaksiezniczka dodano: 7 listopada 2012

i wiesz co ? może i jestem głupia, ale zawsze przed snem przymykam swoje powieki i wyobrażam sobie jak siedzę z tobą na ławce, w ciemnym parku, trzymam twoją dłoń, całujemy się .
Autor cytatu: ansomia

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć