 |
|
Powoli zaczynam sobie uświadamiać, ze to co się ostatnio ze mną dzieje to twoja wina. Powoli zaczynam też wierzyć w to, że bez twojej obecności w moim pokręcony życiu dam sobie radę, więc możesz już odejść.
|
|
 |
|
Nawet jej oczy po miłosnej ekstazie nie dają mi tyle radości co zapach jej włosów po długiej rozłące.
|
|
 |
|
I to uczucie, gdy po tak długim czasie rozłąki przynosisz mi kawę taką jaką lubię - bez żadnych pytań.
|
|
 |
|
Rozłąka to wielka lekcja pokory. Sztuką jest wytrwać przy drugiej osobie mimo pozornego nieistnienia. A tęskniąc kochamy dojrzalej.
|
|
 |
|
Nie czuję do niego nienawiści. Kochałem go, dopóki nie przekonałem się, że boli znacznie mniej, kiedy przestaje ci zależeć. Nie spodziewasz się, że przyjdzie na twój mecz? Nie ma rozczarowania. Nie oczekujesz, że zadzwoni na urodziny, że zobaczysz go raz na kilka miesięcy? Nie ma rozczarowania. Chcesz, żebyśmy się znów pogodzili? Wypili kilka piw, uścisnęli jak krewni? Dawałem mu wystarczająco dużo uścisków. On dał mi wystarczająco dużo rozczarowań.
|
|
 |
|
Jeśli kogoś kochasz, powiedz to. Nawet jeśli boisz się, że to nie właściwe, nawet jeśli boisz się, że wywoła to problemy. Nawet jeśli boisz się, że przewróci to Twoje życie do góry nogami. Powiedz to, powiedz jak najgłośniej. A potem idź za ciosem.
|
|
 |
|
Prosiła mnie, żebym panu coś powtórzył. Powiedziała, że gdyby miłość mogła decydować o wszystkim, ona byłaby teraz z panem.
|
|
 |
|
jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał?
|
|
 |
|
miłość nie mija tylko dlatego, że kogoś nie widzisz.
|
|
 |
|
Najbardziej obcy są dla siebie ludzie, którzy kiedyś się kochali.
|
|
 |
|
Przecież nie musi Cię kochać cały świat. Czasem wystarczy tylko jedna osoba.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu zapytano mnie jakie jest moje największe marzenie. Nie odpowiedziałam, wymamrotałam, że nie zdradzam swoich marzeń, a tak naprawdę nie wiedziałam jak to ująć w słowa. Dziś już wiem, moim największym marzeniem jest obudzić się pewnego ranka i widzieć jego cudowne niebieskie oczy patrzące na mnie. Marzę by powitał mnie czułym pocałunkiem i czarującym uśmiechem. Potem wspólne śniadanie i spacer w jego bluzie. To jest własnie moje największe marzenie.
|
|
|
|