 |
|
Po raz pierwszy przytulił mnie z taką mocą.. Nigdy wcześniej nie znałam tego ciepła, które daje Jego ciało. Mogłam tylko domyślać się, jak to jest zamykać oczy w Jego ramionach. Teraz wiem, że to właśnie tam czuję się bezpieczna. Że to właśnie ten człowiek ochroni mnie przed każdym niebezpieczeństwem. / unvai
|
|
 |
|
Nie potrafiłam przyglądać się jak układasz sobie życie z inną. Jak cieszycie się każdym kolejnym dniem, każdą kolejną spędzoną razem chwilą. Kochałam zbyt mocno, by teraz móc zaakceptować Twoje odejście. Męczę się tą sytuacją, ale dobrze oboje wiemy, że nie umiałabym żyć ze świadomością, że jesteś nieszczęśliwy. Tym bardziej, gdyby powodem była moja obecność. / unvai
|
|
 |
|
W głębi duszy wierzę, że jesteś szczęśliwy. Mimo wszystko. / unvai
|
|
 |
|
Widziałam Twoje oczy i widziałam tą niepewność. Kolejny ruch był zagadką, nieodkrytą tajemnicą, której cholernie mocno pragnęłam. / unvai
|
|
 |
|
Co nas zniszczyło? Komu pozwoliliśmy wejść w nasze życie? / unvai
|
|
 |
|
Bezpieczniej byłoby odejść, ale czy lepiej? / unvai
|
|
 |
|
teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło i ile się zjebało.
|
|
 |
|
Nie chcę cofać się do przeszłości, wiedząc, że Ciebie już tam nie ma. / unvai
|
|
 |
|
Przeraża mnie fakt, że kiedyś mogę zostać sama. / unvai
|
|
|
|