 |
|
Szczerze mówiąc moje uczucia nie grały zbyt dużej roli. Ja muszę zapomnieć o tobie, to że cię kocham abyś ty mógł dostać to czego chcesz. Nagrodą za moje wyrzeczenie będzie jego szczęścia. To chyba dobra nagroda nie?
|
|
 |
|
Patrząc mi w oczy, zobaczysz lustro, które odbija fałszywe szczęście świata.
|
|
 |
|
Jesteśmy jak studium kontrastów: twardość i miękkość, blond i czerń, szaleństwo i spokój - a jednak tak dopasowani, że kiedy jednego zabraknie, drugie nie będzie już do końca sobą.
|
|
 |
|
Nigdy w życiu nikt tak mnie nie upokorzył.Przenigdy.
|
|
 |
|
W chwili desperacji,trzeba się chwytać wszystkiego.Opierając się na założeniu,że cień szansy jest lepszy od jej braku.
|
|
 |
|
będę siedzieć i organizować zbieg okoliczności. tylko i wyłącznie po to, żebyś nachylił się nade mną i szepnął, że jestem tą na którą czekałeś.
|
|
 |
|
nie kłamię mówiąc, że nie mogę żyć bez Ciebie. to nie jest kwestia tego, że mogę ale nie chcę. nie potrafię. nie wyobrażam sobie, podnieść rano powiek i nie zacząć się zastanawiać nad tym czy też już się obudziłeś. nie wyobrażam sobie, nie napisać do Ciebie smsa przypominając o moim uczuciu względem Ciebie, które czasami mnie niszczy bardziej niż najgorsze świństwo ingerujące w nasz organizm. nie umiałabym Cię spotkać na ulicy i nie podbiec po drodze prawie zwracając przepełniające mnie szczęście i nie rzucić Ci się na szyję i powiedzieć jak Cię kocham, mając świadomość że pewnie znienawidziłeś już te 2 słowa przez ich codzienny nadmiar, jak najbardziej znienawidzone przez Ciebie pomidory. nie umiałabym. nie chcę się uczyć. nie chcę zapominać. bo szczęście nie jest nam dane po to, żeby się go wyzbywać w jakiejkolwiek postaci. nawet wspomnień.
|
|
 |
|
Odczuwamy bardzo często swoje braki, a to, czego nam brak posiada często, jak nam się wydaje, ktoś drugi.
|
|
 |
|
W końcu napotkałam człowieka, do którego pociągało mnie nieodparcie nieznane uczucie, z którym łączyłam wszystkie swe nadzieje. Zapomniałam o otaczającym mnie świecie, nie słyszałam nic, nic nie widziałam, nie czułam nic prócz jego jedynego, tęskniłam tylko do niego, jedynego. Chciałam należeć do niego, chciałam w wiecznym związku znaleźć całe to szczęście, którego mi brak, rozkoszować się połączeniem wszystkich radości, do których tęskniłam. Powtarzane obietnice, które dawały nadzieję, śmiałe pieszczoty, które wzmagały pożądanie, ogarniały całą mą duszę. Unosiłam się w mglistej świadomości, w przeczuciu wszystkich uciech. Doszłam do stanu najwyższego napięcia, wyciągnęłam wreszcie ramiona, by objąć wszystkie swe życzenia... a on odszedł...
|
|
 |
|
Za uśmiech nie ma forsy, za dupę nie ma braw
|
|
 |
|
Mam tak wiele, a uczucie dla niego pochłania wszystko, mam tak wiele, a bez niego wszystko staje się niczym
|
|
 |
|
Miłość i wierność, najpiękniejsze uczucia ludzkie, zmieniły się w nienawiść i zło.
|
|
|
|