głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mamswojcel

Dymem papierosa nie zastąpisz uczucia  jego oddechu  który był blisko ciebie.

gieenka dodano: 13 marca 2012

Dymem papierosa nie zastąpisz uczucia, jego oddechu, który był blisko ciebie.

Na tym polega kłopot z piciem  pomyślałem  nalewając sobie drinka. Gdy  wydarzy się coś złego  pijesz  żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego  pijesz  żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego  pijesz po to  żeby coś się działo.             Charles Bukowski

gieenka dodano: 13 marca 2012

Na tym polega kłopot z piciem, pomyślałem, nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo. || Charles Bukowski

Rap nie przestanie istnieć bo prawda nigdy nie ucichnie.    O.S.T.R.

gieenka dodano: 13 marca 2012

Rap nie przestanie istnieć bo prawda nigdy nie ucichnie. || O.S.T.R.

Nie jesteś dziwna. Tylko jeszcze się nie zdefiniowałaś.        Haruki Murakami

gieenka dodano: 13 marca 2012

Nie jesteś dziwna. Tylko jeszcze się nie zdefiniowałaś. || Haruki Murakami

Dziwnie tak. Kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie  myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu  ze ktoś zniknie.  Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.    Net

gieenka dodano: 13 marca 2012

Dziwnie tak. Kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto. || Net

Życia nie osłodzi Lion.     O.S.T.R.

gieenka dodano: 13 marca 2012

Życia nie osłodzi Lion. || O.S.T.R.

 3 Strasznie ich wystraszyłaś..Twój tata nadal się denerwuje i nie daje spokoju lekarzom.Wierzę w ciebie Mała.Wróć do nas.Zamilkł.Poczuła jego łzy które kapały na jej rękę  którą trzymał blisko siebie.Ścisnęła ją na tyle mocno ile miała siły w sobie i otworzyła oczy.Spojrzał na nią.Na jego twarzy było zauważalne zaskoczenie.Obudziła się.Zapytał jak się czuje. Pokiwała mu głową nie mogła wydusić z siebie głosu była jeszcze zbyt słaba.Zapytał się jej czy słyszała wszystko co mówił? Uśmiechnęła się. Pocałował ją w czoło.Uśmiechała się nadal. Poczuła ulgę  ale nadal nic nie mogła powiedzieć.Powieki jej opadły a w pomieszczeniu roznosiły się piski całego sprzętu  do którego była podpięta.Lekarz szybko wbiegł na salę a jemu kazał wyjść. Wyszedł po 5 minutach  dla niego było to jak wieczność.Przekazał złe wieści.Odeszła.Jego świat odszedł...    gieenka

gieenka dodano: 13 marca 2012

[3]Strasznie ich wystraszyłaś..Twój tata nadal się denerwuje i nie daje spokoju lekarzom.Wierzę w ciebie Mała.Wróć do nas.Zamilkł.Poczuła jego łzy,które kapały na jej rękę, którą trzymał blisko siebie.Ścisnęła ją na tyle mocno ile miała siły w sobie i otworzyła oczy.Spojrzał na nią.Na jego twarzy było zauważalne zaskoczenie.Obudziła się.Zapytał jak się czuje. Pokiwała mu głową,nie mogła wydusić z siebie głosu,była jeszcze zbyt słaba.Zapytał się jej czy słyszała wszystko co mówił? Uśmiechnęła się. Pocałował ją w czoło.Uśmiechała się nadal. Poczuła ulgę, ale nadal nic nie mogła powiedzieć.Powieki jej opadły,a w pomieszczeniu roznosiły się piski całego sprzętu, do którego była podpięta.Lekarz szybko wbiegł na salę,a jemu kazał wyjść. Wyszedł po 5 minutach, dla niego było to jak wieczność.Przekazał złe wieści.Odeszła.Jego świat odszedł... || gieenka

 2  Poczuła dotyk. Ktoś dotykał jej ręki policzków czoła włosów.. Męski głos do niej mówił :'Boże dlaczego to zrobiłaś?Obiecałaś że nigdy nie targniesz się na swoje życie.Obiecałaś to mi.Obietnic się nie łamie.Obyś Słońce wyszła z tego.Musisz.Dla mnie.Kochanie..Tak mnie boli to co zrobiłaś bardzo cierpię gdy tak patrzę na ciebie.Nadal jestem w szoku.Kiedy nie dostawałem odpowiedzi na sms'a  którego ci wysłałem  nie wiem czy czytałaś  ale napisałem że cię kocham nie odbierałaś telefonu poczułem że coś jest nie tak.Przestraszyłem się.Rzuciłem wszystko i przyjechałem do ciebie  wtedy zobaczyłem karetkę i ciebie na noszach.Ogarnął mnie strach że cię stracę.Siedzę tutaj tydzień na zmianę z twoją mamą bo tata pracuje.  Pomyślała :'Jak to mama  mamy nie było w Polsce. Przyleciała?' Chciała się zapytać ale słuchała go dalej. Obudź się  proszę cię.Nie zniosę już tego wszystkiego.Jak nie dla mnie to dla swoich rodziców.    gieenka

gieenka dodano: 13 marca 2012

[2] Poczuła dotyk. Ktoś dotykał jej ręki,policzków,czoła,włosów.. Męski głos do niej mówił :'Boże,dlaczego to zrobiłaś?Obiecałaś,że nigdy nie targniesz się na swoje życie.Obiecałaś to mi.Obietnic się nie łamie.Obyś Słońce wyszła z tego.Musisz.Dla mnie.Kochanie..Tak mnie boli to co zrobiłaś,bardzo cierpię gdy tak patrzę na ciebie.Nadal jestem w szoku.Kiedy nie dostawałem odpowiedzi na sms'a, którego ci wysłałem, nie wiem czy czytałaś, ale napisałem,że cię kocham,nie odbierałaś telefonu,poczułem że coś jest nie tak.Przestraszyłem się.Rzuciłem wszystko i przyjechałem do ciebie, wtedy zobaczyłem karetkę i ciebie na noszach.Ogarnął mnie strach,że cię stracę.Siedzę tutaj tydzień na zmianę z twoją mamą bo tata pracuje. -Pomyślała :'Jak to mama, mamy nie było w Polsce. Przyleciała?' Chciała się zapytać,ale słuchała go dalej.-Obudź się, proszę cię.Nie zniosę już tego wszystkiego.Jak nie dla mnie to dla swoich rodziców. || gieenka

 1  Pokłócili się. Wiedziała że nie ma odwrotu był to koniec.Ich wspólny koniec.Jej anioł się zbuntował.Runęły resztki jej świata.Nie miała już nic.Wzięła nóż i pomału kreśliła linie na rękach.Krew uchodziła z niej szybko.Dostała sms'a... Dała radę przeczytać tylko jego imię.Słabła z każdą sekundą.Nie było przy niej nikogo.Pragneła końca bólu i życia.Jej oczy już się zamykały.Przegrała.Dobiegł koniec.Zobaczyła swojego anioła.Był przy niej.Czuła wielką radość beztroskie dni własnie dla niej nastały.Cieszyła się niezmiernie.Była w raju.'Zaraz zaraz..' pomyślała. Usłyszała wołanie obcego jej głosu.Cały ból wracał.Znajdowała się w obcym miejscu.W końcu pokoju siedział jej anioł a tuż przy niej stał obcy mężczyzna w białym fartuchu.Jej oczy opadły.Nie miała siły.W jej głowie biły się myśli : 'Dlaczego żyję? Jak to się stało? Jakim cudem jeszcze znajdowała się wśród ludzi? Kto mnie uratował?' Na żadne z tych pytań nie znała odpowiedzi.    gieenka

gieenka dodano: 13 marca 2012

[1] Pokłócili się. Wiedziała,że nie ma odwrotu,był to koniec.Ich wspólny koniec.Jej anioł się zbuntował.Runęły resztki jej świata.Nie miała już nic.Wzięła nóż i pomału kreśliła linie na rękach.Krew uchodziła z niej szybko.Dostała sms'a... Dała radę przeczytać tylko jego imię.Słabła z każdą sekundą.Nie było przy niej nikogo.Pragneła końca bólu i życia.Jej oczy już się zamykały.Przegrała.Dobiegł koniec.Zobaczyła swojego anioła.Był przy niej.Czuła wielką radość,beztroskie dni własnie dla niej nastały.Cieszyła się niezmiernie.Była w raju.'Zaraz,zaraz..' pomyślała. Usłyszała wołanie obcego jej głosu.Cały ból wracał.Znajdowała się w obcym miejscu.W końcu pokoju siedział jej anioł,a tuż przy niej stał obcy mężczyzna w białym fartuchu.Jej oczy opadły.Nie miała siły.W jej głowie biły się myśli : 'Dlaczego żyję? Jak to się stało? Jakim cudem jeszcze znajdowała się wśród ludzi? Kto mnie uratował?' Na żadne z tych pytań nie znała odpowiedzi. || gieenka

Rozczarowałam go.    gieenka

gieenka dodano: 13 marca 2012

Rozczarowałam go. || gieenka

Strasznie się pogubiłam  nie wiem co mam dalej zrobić. Może powinnam po prostu zaczekać aż problemy rozwiążą się same  pewnie to nic nie da. Wiem  że moje jutro jest jedną wielką niewiadomą. Nic nie jest już ważne  wszystko tak nagle traci swoje znaczenie. Ja po prostu istnieje  już nie żyję  jestem tu tylko . Przypominają mi się moje wszystkie błędy   wszystko co zepsuło się niekoniecznie z mojej winy  ile już straciłam i co jeszcze stracę . Nie chcę tak .

gieenka dodano: 12 marca 2012

Strasznie się pogubiłam, nie wiem co mam dalej zrobić. Może powinnam po prostu zaczekać aż problemy rozwiążą się same, pewnie to nic nie da. Wiem, że moje jutro jest jedną wielką niewiadomą. Nic nie jest już ważne, wszystko tak nagle traci swoje znaczenie. Ja po prostu istnieje, już nie żyję, jestem tu tylko . Przypominają mi się moje wszystkie błędy , wszystko co zepsuło się niekoniecznie z mojej winy, ile już straciłam i co jeszcze stracę . Nie chcę tak .

Nie ma ciebie  nie ma mnie przyjacielu trybisz?    O.S.T.R.

gieenka dodano: 12 marca 2012

Nie ma ciebie, nie ma mnie przyjacielu trybisz? || O.S.T.R.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć