 |
|
w końcu jesteśmy razem po miesiącach zawirowań, olała dla mnie wszystkich i to mi się podoba
|
|
 |
|
pokochasz lub znienawidzisz, lecz nie przejdziesz obojętnie
|
|
 |
|
chcą się porwać na mój łeb, nie dam takiej szansy ścierwom
|
|
 |
|
odchodzisz zabierasz mi tlen i pierdolisz to, że ucieka mi życia sens, heh
|
|
 |
|
choć nie chcę Cię widzieć i tak wiem, że jesteś, obok mnie, i to mnie boli najbardziej, że właśnie w tej chwili tak Ciebie znów pragnę :|
|
|
 |
|
mówiłaś mi, że razem na zawsze, nieważne
|
|
 |
|
wiesz, bywa, że pustka zalewa mi dusze i nie jestem w stanie powiedzieć ani słowa. bywa, że zapominam jak się oddycha i duszę się własnymi myślami.
|
|
 |
|
czy świat umrze troche kiedy ja umre?
|
|
 |
|
od tamtej pory już nie umiem żyć i nie umiem umrzeć
|
|
 |
|
"Popełnił samobójstwo w 1961. Wcześniejsza próba samobójcza miała miejsce rok wcześniej, ale wówczas w ostatniej chwili zabrano mu broń."
|
|
 |
|
strzelasz mi w łeb po czym popełniasz samobójstwo
|
|
 |
|
i gdzie twój język, który by koił ból wynikły z przegryzionego słowa kocham?
|
|
|
|