 |
|
poczuła uderzenie. zachwiała się. uderzenie powtórzyło się z większą siła. upadła na chodnik. czuła potworny ból. przed oczami zrobiło się ciemno. wieczorny spacer przerodził się w chwilę grozy. bała się, potwornie się bała. w pewnym momencie przestała się ruszać, nie miała na to siły. czuła każdą cząstkę ciała. kiedy było już po wszystkim, zaczęło padać, krople deszczu spadały na jej ciało obmywając ją z krwi. leżała tak i czekała na pomoc. w pobliżu niej zapadła cisza. tylko ze słuchawek podłączonych do telefonu wydobywała się jej ulubiona melodia. //cukierkowataa
|
|
 |
|
stanęło jej bóstwo na przeciwko niej. wpatrywał się z tym uwielbieniem w oczach. czas na tą chwile staną w miejscu. nic się nie liczyło. oprócz nich. //cukierkowataa
|
|
 |
|
zamknęła oczy i tańczyła boso, na świeżej, zielonej trawie. czuła zapach kwitnącego bzu. jego dłonie na tali i delikatny oddech na szyi. tańczyli w magicznym ogrodzie marzeń, którego razem stworzyli. //cukierkowataa
|
|
 |
|
nie jestem miła bo mi się już, kurwa, nie chce .
|
|
 |
|
- kocham cię. - nie zależy mi. - kocham cię. - nie zależy mi. - kocham cię. - nie zależy mi. - nie zależy mi. - kocham cię. / crazydream.
|
|
 |
|
dostaję pierdolca, kiedy widzę cię z inną. nie jesteśmy razem, ale uwierz, że kiedyś będziemy . / crazydream
|
|
 |
|
moje serce bije dla ciebie, ogarniasz? [s]
|
|
 |
|
z każdym nowym dniem, mam coraz bardziej dość. / crazydream
|
|
 |
|
masz coś w sobie, jeszcze nie wiem co, ale wiem, że na pewno 'coś' jest. / crazydream.
|
|
|
|