 |
|
każdej nocy wychodzę na balkon i zaciągając się szlugiem wpatruję się w gwiazdy , przypominając sobie nasze pierwsze spotkanie kiedy rozmowa nam się nie kleiła i przesiedziałeś cały wieczór wpatrując się w niebo , później podparłeś się rękami i mierzyłeś każdy kawałek mojego ciała . pamiętam , że marudziłam wtedy jak bardzo nie lubię gdy ktoś na mnie patrzy , uśmiechnąłeś się lekko i wzruszając ramionami syknąłeś , że gwiazdka w którą się wpatrywałeś zniknęła ale dostrzegłeś , że jestem podobna do niej . romantyk z Ciebie nie był , ale potrafiłeś mnie rozśmieszyć nawet krótkim spojrzeniem . wtedy czułam , że jestem dla Ciebie ważna , że mogę być kimś więcej.. nie ma Cię, zniknąłeś jak ta gwiazda. /
grozisz_mi_xd stary wpis , wspomnienia :)))
|
|
 |
|
“Życie nie jest koniecznością, ale jeśli już człowiek zdecydował się żyć, powinien żyć pięknie."
|
|
 |
|
Dla każdego z nas przeznaczona jest jedna jedyna osoba, jesteśmy z nią połączeni niewidzialną nicią płynącą z jednego serca, kończącą się w drugim. A gdy przyjdzie odpowiedni dzień, odpowiedni moment, gdy nadejdzie dzień spotkania, to serce będzie po prostu wiedziało, a cały Wszechświat będzie sprzyjał spotkaniu dwojga rozdzielonych niegdyś dusz, które znów utworzą jedność, które od zawsze były sobie przeznaczone, stworzone, w najdrobniejszych szczegółach zaprojektowane dla siebie, by od tego momentu dzielić świat na my i reszta. // Oby.
|
|
 |
|
Pachniesz inteligencją, a to najbardziej pociągający zapach na świecie.
|
|
 |
|
Było coś między nimi, przed czym chciało się zdjąć kapelusz.
|
|
 |
|
Żyjmy tak, żeby po naszej śmierci nawet grabarz płakał.
|
|
 |
|
Czuję się tak, jakby pod moimi stopami płynęła rwąca rzeka. // Trzeba być dobrej myśli, bo po co być złej?
|
|
 |
|
To nie był wilk. To tylko mały przestraszony szczeniak. Gryzł na oślep, a potem uciekł z podkulonym ogonem. Teraz jazgotem i piskiem szuka dookoła pocieszenia.
A myślała, że pokochała wilka.// Czas pokazuje, kto jest kim.
|
|
 |
|
Wilk jest dumny. Oswojony na zawsze pozostanie wierny. Do końca.
|
|
 |
|
Twoje uczucia stygną, szybciej niż moja herbata.
|
|
 |
|
poprawił jej bezwładny kosmyk czarnych jak heban włosów i powiedział, że jest dzielna. kiedy ona cicho załkała, bezszelestnie wyciągnął nóż z jej klatki piersiowej, a ona ostatnich tchem wydusiła 'dziękuję'.
|
|
 |
|
ból sprawiony odrzuceniem przez kochającą Cie osobę, to ten kiedy czujesz jak Twoje serce robi się mokre od łez.
|
|
|
|