 |
|
Nie zapomnij: pięć pytań dziennie i dwa litry wody.
|
|
 |
|
Weź zeszyt i pisz, zapisuj wszystko, czego nie rozumiesz.
|
|
 |
|
Chcę, żebyś mną oddychał.
Pozwól mi być Twym powietrzem.
Pozwól mi swobodnie rozgrzać swoje ciało.
Bez zahamowań, bez strachu.Jak głęboka jest Twoja miłość?
Czy jest jak ocean? Otwórz moje oczy.
I powiedz mi kim jestem.
Pozwól poznać wszystkie Twoje sekrety.
Bez zahamowań, bez grzechu.
|
|
 |
|
Jedni upadają pod ciężarem problemów staczają się, a ich wartości stają się z dnia na dzień coraz bardziej próżne. Drudzy natomiast mimo bólu zbierają w sobie siłę, zmieniają się i motywują do działania. Przez utratę jednej znajomości tworzą jeszcze silniejszą więź z innymi osobami, które ją wspierają.
|
|
 |
|
Poszukaj faceta, który oprócz tego, że pokocha Cię i będzie z Tobą rozmawiał o religii i pieniądzach, będzie Cię brał jak swoją. Rozbierał wzrokiem, oglądał jak okaz sztuki i całował zawsze tak, jakby robił to po raz ostatni, bo tylko przy takim mężczyźnie będziesz się czuła lepsza niż jesteś.
Znajdź kogoś, kto sprawia, że czujesz się lepsza niż jesteś
|
|
 |
|
Diabeł krzyczy do ucha, a anioł szepcze. I kogo słuchać ?
|
|
 |
|
"Nie wiąż sobie ze mną żadnych planów" - wystarczyło mnie zabić, mniej by bolało. // pannikt
|
|
 |
|
Po co mi wszystko bez Ciebie, po co. / M.H
|
|
 |
|
[cz 2] Nie róbmy sobie na przekór. Chciałbym, żebyśmy planowali różne rzeczy razem, aby imprezy nie okazywały się ważniejsze od wspólnych kolacji. Chciałbym, żebyśmy o sobie pamiętali, nawet kiedy będziemy zabiegani. Chciałbym, żebyśmy sobie ufali. Chciałbym, żeby spontaniczność nigdy nie umarła. Chciałbym tak wiele rzeczy. Ale najbardziej pragnę, żebyś była szczęśliwa, więc powiedz mi czego pragniesz.
|
|
 |
|
[cz. 1] Chciałbym żebyśmy potrafili mówić o tym co się nam przytrafiło, dzisiaj, jutro, za pół roku, za 5 lat i dalej. Chciałbym żebyśmy znali swoje pragnienia, marzenia są ważne. Chciałbym całe życie chodzić z Tobą na randki. Od tak. Co tydzień, nawet codziennie. Chciałbym żebyśmy mieli do siebie szacunek za kilka lat. Chciałbym żebyśmy potrafili słuchać, co drugie ma nam do powiedzenia. Chciałbym, żebyśmy wspierali siebie nawzajem w codzienności, aby była łatwiejsza do ogarnięcia. Chciałbym, żebyśmy podejmowali decyzje razem. Nie mówię, że wszystkie, ale byłoby miło. Chciałbym, żebyśmy akceptowali swoje wady i zalety. Nie wszystko jest kolorowe. Chciałbym, żebyśmy zawsze rozmawiali do końca, nie mówili o ważnych rzeczach jak o czymś, co możemy dokończyć później. Chciałbym, żebyśmy mieli pewne zasady i żebyśmy je znali i określili razem.
|
|
 |
|
Śnię o Tobie. Kolejna już noc spędzona na tym samym. Ale od jakiegoś czasu jest inaczej. W tych snach przestałaś się wymykać i odchodzić. Dzisiaj jest inaczej. Sytuacja uległa zmianie. Stoisz bardzo blisko mnie trzymając moje serce w dłoniach. Najpierw patrzę na Twoje dłonie a później w oczy. Po oczach poznałbym Cię nawet za tysiąc lat. To co widzę lekko się rozmazuje, ale po chwili odzyskuje ostrość. W pewnej chwili odczuwam strach, że Twoje dłonie się zamkną, moje serce zostanie zgniecione a ja umrę.Ale potem patrzę w Twoje oczy wlepione na powrót w własne dłonie i widzę troskę. Zmianę, która dodaje mi pewności, że warto
|
|
|
|