 |
|
czego się boję? boję się stracić ludzi, których kocham. boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. boję się samotności. boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma
|
|
 |
|
Pokochać kogoś z bliznami to tak jakby przejąć połowę jego cierpienia na siebie.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego, że nie ma nikogo kto by usłyszał mój krzyk, i nie ma nikogo, kto pomógłby mi nauczyć się przestać krzyczeć.
|
|
 |
|
Jesteś beznadziejny zero, taka podłogowa szmata..
|
|
 |
|
Pamiętasz? - Pierwsza miesiączka , pierwszy pocałunek , pierwszy trądzik , pierwsza miłość , pierwszy chłopak, pierwszy tusz do rzęs , pierwsza torebka , pierwsze perfumy , pierwszy zawód miłosny, pierwszy kac, pierwsza dyska. - Takich rzeczy się nie zapomina
|
|
 |
|
Czas może tylko uczy nas rozsądniej obchodzić się z bólem, jakoś bandażować te rany.
|
|
 |
|
i pocałowała bym cię w usta by poczuć smak życia . ` ♥
|
|
 |
|
"Było jakoś koło 21. Wracałam zmęczona treningiem. Nagle usłyszałam wyłaniającą się z torby melodyjkę- zawsze dzwoniłeś, gdy wiedziałeś, że mam przechodzić przez ten ciemny park. Czułam się wtedy bezpieczniej. Rozmawialiśmy, gdy nagle zobaczyłam grupę kolesi stojących przy ławce. Powiedziałam Ci o tym. Wiedziałam, że szykują się kłopoty- kazałeś mi grać na czas i rozłączyłeś się. Zdziwiona szłam z trzęsącymi się nogami przed siebie. typki zaczęli się do mnie rzucać. Próbowałam załagodzić sytuację , ale na marne. Zabrali mi torbę. Nagle zobaczyłam jak w ich stronę biegnie grupa kolesi- to byli Jego kumple. Kojarzyłam ich. W pięć minut swoje rzeczy miałam z powrotem. Spytali, czy nic mi nie jest i zaprowadzili do domu. Byłam w szoku, non stop pytając: "ale jak, skąd?". Wkońcu jeden z nich spojrzał na mnie mówiąc: "masz tak zajebistego chłopaka, że dba o Ciebie nawet z odległości. Doceń to" uśmiechnęłam się tylko pod nosem, a w oku zakręciła mi się łza "
|
|
|
|