 |
|
może nie dziś. nie jutro. ale pewnego dnia. i do końca swojego życia.
|
|
 |
|
Mogłabym wywrócic cały świat do góry nogami
w zamian za te dwa słowa od Ciebie .
|
|
 |
|
Do ucha chce wyszeptać Ci ,to co już od wielu dni .
|
|
 |
|
- Daj rękę .
- Po co ? .
- Zobaczę czy pasuje do mojej .
- A jeśli pasuje, to co wtedy ? .
- Wtedy mogę Cię trzymać za rękę do końca świata. < 3 `
|
|
 |
|
Budzila sie w niej tesknota za posiadaniem kogos do kogo mogla by mowic kochanie.
|
|
 |
|
Nie znam innego człowieka, który znałby mnie lepiej od niego. On jeden wie co oznaczają moje 3 kropki w smsie.
On jeden wie, że ma znaczenie to, ile wykrzykników stawiam po słowie nie.
On jeden jest tak wyjątkowo bliski memu sercu.
|
|
 |
|
kupić bilet donikąd i spakować walizki..
|
|
 |
|
Znasz ten stan, kiedy nie pomaga nawet najsłodsze ptasie mleczko,
kiedy chcesz słuchać tylko najsmutniejszych piosenek i leżeć patrząc w sufit?
|
|
 |
|
Znasz ten stan, kiedy nie pomaga nawet najsłodsze ptasie mleczko,
kiedy chcesz słuchać tylko najsmutniejszych piosenek i leżeć patrząc w sufit?
|
|
 |
|
Bo wiesz, on już zawsze pozostanie częścią mojego
życia.. Był jak mój nauczyciel, wprowadzający mnie w
dorosłość.. On codziennie mówił mi jak mam żyć i był
jedyną osobą, której w tej kwestii słuchałam. I wiesz,
to chyba właśnie tego najbardziej mi teraz brakuje.. Bo
nagle w ciągu kilku sekund czar prysł i musiałam zacząć
uczyć się żyć sama. Wiesz jakie to trudne? To tak, jakby
ktoś przez długi czas szedł z Tobą za rękę, a pewnego
dnia puszcza i mówi, że się tym zmęczył.. To okropnie
boli.. Ale coś w środku mnie, z każdym dniem powtarzał
'weź się w garść, masz dla kogo kretynko!' i tak do
teraz, siedzę w oknie z kubkiem kakao i czekam..
Bo wiem,że on i tak w końcu się pojawi..
|
|
 |
|
Światło migające z wyświetlacza telefonu daje znać, że ktoś próbuje nawiązać ze mną połączenie telefoniczne.
Światełko gaśnie na kilka sekund tylko po to, by za chwilę znów zacząć migać i tańczyć w rytm wibracji na nocnym stoliku.
Kątem oka widzę na wyświetlaczu Twoje imię. Imię, przy którym jeszcze kilka dni temu migało serduszko.
Nie odbiorę. Chciałeś bym dla Ciebie umarła, więc tak właśnie zrobiłam. Nie uczono Cię, że nie należy wywoływać duchów?
|
|
 |
|
- Musisz przyjechać, potrzebuje pomocy!
- Co się stało?
- Mój miś jest w praniu i
nie mam z kim spać, a jestem pewna,
że dzisiejszej nocy wielkie potwory
wyjdą z szafy i będą chciały mnie zjeść!
|
|
|
|