 |
|
Czułem, że czujesz to co ja, może się mylę
Czułem tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę
|
|
 |
|
Królewny tak mają. Upajają się szczęściem, nie mogą czytać smutnych teksów i nie cieszyć się do słońca.
Zakochane królewny właśnie tak robią. A gdy cierpią łamią korony z bezsilności
i zamykają się w swojej wysokiej wierzy, żeby tkwić w niej same udając,
że nie chcą już nikogo wpuścić do swojego serca.
|
|
 |
|
Przemyślenia wieczorne zawsze są do dupy. Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu.
Noce po prostu takie są.
|
|
 |
|
- wiesz, że kiedy pingwin znajdzie swojego przyjaciela,
zostają razem aż do śmierci ?
- ... zostaniesz moim pingwinkiem ?
|
|
 |
|
serwus diabełku, mam do Ciebie słabość.
|
|
 |
|
Nie tęsknie za Tobą, tęsknie do chwil kiedy naprawdę byłam szczęśliwa.
|
|
 |
|
- no chodź! no chodź zagramy w piłkę nożną! a kto przegra ten dostaje buziaka.
- ale Ty nie umiesz grać w piłkę.
- i o to właśnie chodzi ;D
|
|
 |
|
Chłopcy to idioci.
Najsmutniejsze jest to, że im większymi są idiotami,
tym bardziej ich kochamy.
|
|
 |
|
'w domu chlew w bani mętlik, a w duszy śmietnik'
|
|
 |
|
Przytul i szepnij do ucha to, co właśnie chcę usłyszeć.
|
|
 |
|
Mogłabym co rano wstawać godzinę wcześniej by wyciskać Ci na śniadanie sok ze świeżych jagód.
Mogłabym wydawać majątek na kosmetyki by podkreślić błysk w swym oku na Twój widok.
Mogłabym płaczem feniksa uleczyć wszystkie Twe rany. Wszystko bym mogła.
Ale Tobie wystarczyło, że ona rozszerzyła swoje nogi.
|
|
 |
|
Dlaczego się rozstaliśmy? To było jak z bluzą. Nie, nie dziw się.
Chodzi o to, że byłam dla niego jak ulubiona bluza, którą chcesz nosić jak najczęściej
i nie lubisz się z nią rozstawać. Czas ucieka i ulubiona bluza traci kolory,
rozciąga się, nie jest juz taka jak kiedyś. I co powinnaś wtedy zrobić?
Dbać o tą cholerną bluzę, prać tylko w rękach w jak najdroższych i najlepszych proszkach,
żeby nie traciła swojego uroku. A co zrobił ten kretyn? Kupił sobie nową.
|
|
|
|