 |
|
`.To najcenniejszy skarb, przyjaźń, która nie zniechęci
Wolę zdechnąć, niż być sam, kroczyć po życia zakrętach
Kogoś masz za plecami, no to wtedy nie pękasz
Po tamtej stronie marzeń stoją oni gdzieś w oddali
To prawdziwi przyjaciele, stoją tam, gdzie zawsze stali
Mogą zniknąć pieniądze, bo znikają w jednej chwili
To co szczere zawsze będzie, pozostają Ci, co byli
Pozostaną Ci, co byli.`
|
|
 |
|
Nie jesteśmy przyjaciółkami dlatego, że siadamy razem na każdej przerwie,
rozmawiamy przez telefon, mamy pasujące do siebie japonki czy potrafimy
wyrecytować zawartość szafy tej drugiej. Kiedy one się uśmiechają,
uśmiech mimowolnie wkracza na moją twarz - nie ważne, jak zła na nie jestem.
Kiedy one płaczą, ty też czuję ich ból i mam ochotę płakać razem z niimi.
Kiedy patrzę w ich oczy wiem że nie ma nikogo, komu mogłabym bardziej zaufać.
To właśnie to oznacza, że jesteśmy przyjaciółkami.
|
|
 |
|
Chyba trochę za bardzo Cię lubię. i chyba trochę za bardzo mi na Tobie zależy .
|
|
 |
|
przestajesz mnie fascynować - zaczynasz mnie w****iać
|
|
 |
|
Wiesz, bez przyjaźni człowiek byłby jakby bez telefonu.
Wydaje Ci się, że można bez niej żyć, ale to nieprawda.
To dzięki przyjaźni głębiej poznajemy i doceniamy siebie,
a przyjaciel/ółka, to coś wspaniałego.
Mimo, iż czasem są gorsze chwile,
to zawsze 'jest' mimo, pomimo i wbrew.
|
|
 |
|
chcę się tylko przytulić. nie mam ochoty na wielkie uczucie,
nie chcę usłyszeć kłamliwego - kocham, bo już dawno przestałam wierzyć facetom.
chcę się tylko, najzwyczajniej w świecie do kogoś przytulić. po prostu.
|
|
 |
|
najgorsze są domysły. domyślam się, że wcale nie tęsknisz.
|
|
 |
|
A dziś... Dziś brakuje mi Twojego "Dobrze Ci radzę", Twojego targania moich włosów,
którego tak nienawidziłam, Twojej łyżeczki w moim deserze i parasola w deszczowy dzień.
Ciebie mi brakuje...
|
|
 |
|
Czarujesz lepiej niż Harry Potter. I różdżkę też masz niezłą
|
|
 |
|
Nie masz pretensji, gdy nie odbieram telefonu. Nie jesteś zazdrosny o moich kolegów.
Nie wypominasz mi braku czasu dla Ciebie.
Nie kłócisz się, po której stronie łóżka chcesz sypiać.
Nie robisz mi wymówek, gdy o trzeciej nad ranem wracam chwiejnym krokiem.
Znasz moje wszystkie ulubione smaki lodów i czekolady.
Kiedy jest mi smutnorzucasz wszystko i sprawiasz, że ponownie na mej twarzy pojawia się uśmiech.
Kiedy mam zły dzień robisz dla mnie malinową herbatę i bez słowa przytulasz mnie do siebie.
Jesteś czuły, romantyczny, delikatny, a cisza, kiedy przypadkiem się pojawi nigdy nie jest krępująca.
Nie pozwalasz mi za sobą długo tęsknić i martwić się, czy coś złego się nie stało.
Każda kobieta byłaby przy Tobie szczęśliwa. Każda z wyjątkiem mnie.
Bo Twoja jedyna wada to taka, że nie jesteś nim....
|
|
 |
|
Tej nocy prawie byłam martwa, a Ty zapytałeś mnie, czy chce Ci coś powiedzieć.
I wierz mi, ze chciałam. Chciałam Ci powiedzieć całą prawdę. Że umieram bez Ciebie,
że już nie potrafię dłużej widywać Cię dwa razy w miesiącu i czuję, że odkąd Cię poznałam,
nie myślałam jeszcze o niczym innym niż o Tobie. Ale wiesz jak to jest, gdy tak bardzo chcesz
komuś coś powiedzieć i czujesz, że nagle nie umiesz mówić? Stoisz w bezruchu, masz ściśnięte
gardło i wszystkie słowa mieszają się ze sobą. Ale nie martw się, gdy tylko oswoję się z myślą,
że nie znikniesz nagle z mojego życia, tak w pięć sekund, to obiecuje, ze powiem Ci to wszystko.
Opowiem, jak bardzo tęskniłam, o tych nocach, kiedy nie spałam, by o Tobie myśleć i jak nie odrywałam
oczu od telefonu czekając kiedy napiszesz.
|
|
 |
|
chciałbym móc wejść do Twoich myśli
potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz.
|
|
|
|