 |
|
usiadł koło mnie, był taki spokojny. zazwyczaj gestykulował jak naćpany amfetaminą Sycylijczyk, który o mało nie został potrącony przez szybko jadący samochód. powiedział mi co czuje. | nessuno ♥
|
|
 |
|
nie oczekiwałam tego, szczerze, nie oczekiwałam większości rzeczy, które się tu stały. nie oczekiwałam, że tak się z Tobą zwiążę. nie oczekiwałam, że będę czuła taką pustkę, gdy będę odchodziła. powstrzymaj mnie, gdy zrobię się zbyt sentymentalna, ale nie zapomnę Cię.. | nessuno ♥
|
|
 |
|
biorę kilka tabletek i zasypiam, aby przypadkiem nie obudzić się jutro zbyt wcześnie. nie chcę kolejnych dni, gdzie głównym tematem będziesz Ty. nie chcę patrzeć niemo za okno, gdzie słońce nadaję barw światu. nie chcę czuć tej tęsknoty, która zjada mnie od środka. nie chcę tęsknić. nie chcę odczuwać tej pustki, która prześwietla mnie na wskroś przypominając ciągle o sobie. | happylove
|
|
 |
|
nikt nie popełnia błędów specjalnie. zawsze myślisz, że robisz to, co najlepsze.. a przynajmniej tak sobie wmawiasz po fakcie. to czego nie mogę wytłumaczyć, to o czym nie mogę zapomnieć.. to to, że zostawiłam Cię z tyłu. to zdumiewające, ile szkód można narobić, kiedy masz tylko dobre intencje. | nessuno ♥
|
|
 |
|
zrobiłam coś, co mnie samą zaskoczyło. wyciągnęłam ręce i przyciągnęłam jego twarz do mojej twarzy. przestał się uśmiechać. szukał wzrokiem moich oczu. uniosłam jego twarz i pocałowałam tak delikatnie, że prawie boleśnie. poczułam drżenie. usłyszałam jego jęk. odwzajemnił mój pocałunek. poczułam się bezgranicznie szczęśliwa. | nessuno ♥
|
|
 |
|
niby dziewczyny są skomplikowane, a weź tu spróbuj zrozumieć faceta.. | ogarnijsiechlopiex3
|
|
 |
|
idę od ciebie w cholerę, nie mam mgły na oczach. | szoko
|
|
 |
|
Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie.
|
|
 |
|
szmat nie da się całkiem wyplenić. one są jak karaluchy. zawsze przetrwają. zejdą pod ziemię lub się ukryją. | nessuno ♥
|
|
 |
|
Chwała Bogu, że jego przyjaciółeczka jest brzydsza od krowy spod Czarnobyla, bo inaczej byłabym podejrzliwa. | nessuno ♥
|
|
 |
|
Nie wiązałam z Nim jakichś szczególnych nadziei. Wiedziałam, że mamy inny charakter, sposób spędzania wolnego czasu, inne zdanie w wielu sprawach. Jednak gdzieś na dnie serca zabolało jak odszedł. Spędzałam z Nim sporo czasu, chyba nawet przyzwyczaiłam się do Jego obecności w swoim życiu, wiele się od Niego nauczyłam - tych złych i dobrych rzeczy. Dziś jest mi smutno bo wiem, że już nigdy nie zobaczę Jego źrenic wpatrzonych w moje. Czasami mi Go brakuje, tak po prostu.
|
|
 |
|
wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to frajerzy
|
|
|
|