 |
|
I trochę tęsknię za trzymaniem się za rękę i chwilami, w których jest tak zajebiście piękne.
|
|
 |
|
Kurwa mac, ona nie chce mnie znać.
Wcale się nie dziwie lecz nie mogę przez to spać.
|
|
 |
|
w głowie natłok myśli, ale znowu słów mi brak
|
|
 |
|
Pierwsza randka na dachu pocałunek po joncie tak poczułem ze jesteś dla mnie niezbędna jak słońce
|
|
 |
|
bez nałogów, uzależnień, kochać świat na czysto. wcześniej spać, dużo mniej chlać, ogarniać rzeczywistość
|
|
 |
|
Spójrz w moje wnętrze , mam w sobie dobro . Tak jak wszyscy , czasem miłosc , czasem ostre porno
|
|
 |
|
Kiedy nie czuję przyjaźni to odbijam, skoro ona umarła to nie była prawdziwa. Chodzi o pieniądze, nie zgadza się rozumiem,
kiedy przeistoczyłeś się w taką złotówę?
|
|
 |
|
Rozpalam entuzjazm między nami,a za chwilę go gaszę jakimś chujowym chujstwem. Jestem piromanem uczuć,nigdy już tutaj nie wrócę!
|
|
 |
|
High... all the time to keep you off my mind
|
|
 |
|
Nie widzieliśmy się już od 71 dni. Pewnie coraz ciężej jest Ci sobie przypomnieć mój zapach, uśmiech. Pewnie powoli zapominasz jak moje zmęczone oczy godzinami wpatrywały się w Twoje. Po trochu zapominasz ciepło moich dłoni, ud, policzków. Mój głos nie rozbrzmiewa w Twoich uszach, usta nie dają podparcia dla palców, nie podają tlenu. Pewnie śpisz trochę wygodniej bez moich włosów ciągle łaskoczących Cię w twarz i pewnie śpisz tez trochę gorzej bez mojej dłoni splecionej z Twoją. Może zapominasz jak zwykłam Cie budzić, jak mocno przytulałam, gdy układaliśmy się do snu. Z dnia na dzień mój obraz coraz bardziej zamazuje się w Twojej pamięci, traci ostrość. Doskonale wiem, że Twoja nieobecność nie zależy od Ciebie, ale, błagam, wróć nim ten obraz zniknie.
|
|
 |
|
Ja nigdy nie będę tą najważniejszą.
|
|
 |
|
Żałuję, że jestem zbyt słaby, żeby czasem wziąć życie w swoje ręce. // pannikt
|
|
|
|