Siedział w kącie i płakał jak małe dziecko. Nic nie mógł zrobić jego serce tak krwawiło i nie tylko ono.. Zakrywał twarz rękoma.... jej dłoń dotknęła jego dłoni i owijając zakrwawione nadgarstki ocierała łzę ze swojego policzka.. przytuliła się do niego.. mógł liczyć już tylko na nią jego kochaną "siostrzyczkę".. już drugi raz go ratowała.. bała się że trzeci będzie tym ostatnim.. że nie zdąży.. przytuliła się mocniej i tak zostali... dwoje przyjaciół mających tylko siebie..../wieczny_marzyciel
tak wiem że się martwicie że znów sobie coś zrobię i dzięki wielkie, niech wam Bóg w dzieciach wynagrodzi.. ale do ciężkiej cholery jak bd chciał wskoczyć pod auto to obiecuję że zaproszę was na to../wieczny_marzyciel
Siedział na podłodze i patrzył jak krople krwi kapały do wanny.. nie nie był smutny o nie był szczęśliwy.. uśmiechał się głupio do siebie.. widział ja przed oczyma.. całą umazaną jej ulubionymi lodami truskawkowymi śmiała się z tego..wiedział że zaraz się zobaczą, że zaraz będą wtuleni w siebie..../wieczny_marzyciel
dziękuję Ci, że rozmawiałaś ze mną kiedy nie mogłem mówić, dziękuję za to że trzymałaś za rękę kiedy brakowało mi sił, dziękuję za to że po prostu byłaś..../wieczny_marzyciel
Siedzieli nad rzeką wtuleni w siebie. On słuchał szumu wody. Ona wsłuchiwała się w bicie jego serca. Podniosła oczy i zapytała: "Czemu właściwe mnie kochasz?" On uśmiechnął się do niej i pocałował. Ona uśmiechnęła się i wtuliła w niego jeszcze mocniej.../wieczny_marzyciel