 |
|
oczy przemawiające światopoglądem różnym od mojego, ... zawierające cały mój świat.
|
|
 |
|
jednym słowem? pustka. dokładniej? pustka - coś, co usilnie staram się zdefiniować i czego próba za każdym razem wgniata moje serce w mostek. zaprosiłam ją. za dużą ilością czasu wysłałam jej krótkie zaproszenie w delikatnej kopercie, pachnącej jego perfumami, jakby uwydatniając to, czego tak cholernie mi tego wieczoru brakuje.
|
|
 |
|
'Po prostu chciałabym już nie cierpieć, nie czuć. Być tylko kimś kto stoi z boku i patrzy na to wszystko, być takim obojętnym duchem. Nie przejmować się, tym co się dzieje. Nie płakać. Nie kochać, nie lubić. Chciałabym być niczym. Nie chcę żyć. Chcę tylko położyć się i spać, swoim pięknym wiecznym snem.. '
|
|
 |
|
` Wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami.? słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny.? jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz.
|
|
 |
|
są takie banalne czasowniki, które tak cholernie dużo znaczą
|
|
 |
|
przyznam szczerze, że łatwiej było pisać o tej nieszczęśliwej miłości.
|
|
 |
|
Pewne rzeczy nigdy nie umierają, one cichną na jakiś czas, ale nie umierają..
|
|
 |
|
Cudownie jest mieć kogoś, kto lubi znajdować Twoje włosy w sowim łóżku, gdy Ciebie już tam nie ma.
|
|
 |
|
Wiedziałam, że te myśli będą tak samo bolesne jutro i we wszystkich jutrach mojego życia.
|
|
 |
|
Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy o których ja nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
Nie jestem w stanie przekonać samej siebie, że bez Ciebie będzie mi lepiej.
|
|
 |
|
Nie wiedziałam jak długo to potrwa. Ile jeszcze dni będzie przy mnie, tłumacząc mi, że mnie kocha, ile jeszcze przed nami długich spacerów i i ile jeszcze razy będzie musiał mnie przytulać, gdy zmarznę. Wiedziałam tylko, że był wszystkim, czego potrzebowałam akurat w tym momencie mojego życia.
|
|
|
|