głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maffy

nie obiecuję Tobie nic już  nic już nie jest pewne więc po co znów zawieść mam  nie obiecuję sobie nic już  nic już nie jest dla mnie logiczne jak kiedyś tak.   Primore Cru

zaklamanamilosc dodano: 19 kwietnia 2013

nie obiecuję Tobie nic już, nic już nie jest pewne więc po co znów zawieść mam, nie obiecuję sobie nic już, nic już nie jest dla mnie logiczne jak kiedyś tak. / Primore Cru

Leżąc w łóżku nocą   I myśląc o swoim życiu   Chciałbyś być inny ?

niesap dodano: 19 kwietnia 2013

Leżąc w łóżku nocą, I myśląc o swoim życiu, Chciałbyś być inny ?

Zabrakło jego też  zabrakło jego ciepła   Zabrakło jego dłoni – tego wszystkiego  pamiętasz?  Nie chcę pisać o miłości po przegranej walce.  Wiem jedno  bez niego też sobie poradzę.  Naprawdę dam rade  to tylko pozory.  Mylą nas na co dzień  psują nasze głowy.  Nie chcę spekulować więcej  tak jak większość z was.  Chce wziąć wszystko w swoje ręce  chociaż raz!

niesap dodano: 19 kwietnia 2013

Zabrakło jego też, zabrakło jego ciepła, Zabrakło jego dłoni – tego wszystkiego, pamiętasz? Nie chcę pisać o miłości po przegranej walce. Wiem jedno, bez niego też sobie poradzę. Naprawdę dam rade, to tylko pozory. Mylą nas na co dzień, psują nasze głowy. Nie chcę spekulować więcej, tak jak większość z was. Chce wziąć wszystko w swoje ręce, chociaż raz!

Czemu rutyna zabija mi chwilę?

niesap dodano: 19 kwietnia 2013

Czemu rutyna zabija mi chwilę?

Zapach dymu  zapach łez...  Wychodzę z domu – nie wiem gdzie  nie wiem  po co.  Wyszłam  a dzień stał się nocą...

niesap dodano: 19 kwietnia 2013

Zapach dymu, zapach łez... Wychodzę z domu – nie wiem gdzie, nie wiem, po co. Wyszłam, a dzień stał się nocą...

Zbyt cicho  monotonia.  Wyciągam papierosa  w kieszeni szukam ognia.  Kolejny buch w moje płuca.  Wypuszczam chmurę.  To wszystko mnie zabija gdzieś   Zgubiłam dumę  Zgubiłam szczęście  które kiedyś miała w sobie.  Przykre że gaśnie we mnie waleczny ogień.  Emocje są i wciąż będą    Wierzę że  wierzę że utrzymam gardę.

niesap dodano: 19 kwietnia 2013

Zbyt cicho, monotonia. Wyciągam papierosa, w kieszeni szukam ognia. Kolejny buch w moje płuca. Wypuszczam chmurę. To wszystko mnie zabija gdzieś, Zgubiłam dumę Zgubiłam szczęście, które kiedyś miała w sobie. Przykre że gaśnie we mnie waleczny ogień. Emocje są i wciąż będą, Wierzę że, wierzę że utrzymam gardę.

 przepraszam że Cię zraniłem..     Nie przepraszaj  spierdalaj.

niesap dodano: 19 kwietnia 2013

-przepraszam że Cię zraniłem.. -Nie przepraszaj, spierdalaj.

Jeden dzień jedna noc bez Ciebie  wokół łza tonę w niej.  Biegnie czas zmienia się  w cierpienia gorzki smak Twoich ust.

martitta91 dodano: 19 kwietnia 2013

Jeden dzień jedna noc bez Ciebie, wokół łza tonę w niej. Biegnie czas zmienia się, w cierpienia gorzki smak Twoich ust.

Tego co do Ciebie czuję nie opiszą żadne słowa.  Pragnę dziś jednego  abyś był ze mną do końca.  Jesteś mi potrzebny do przetrwania jak tlen.  Przy Tobie każda chwila jest dla mnie jak sen.  Dzięki Tobie Skarbie w kolorach widzę wszystko.  Dziękuję że mam Ciebie tu wciąż blisko.  Jesteś przy mnie nawet wtedy gdy upadnę nisko.  Uwierz że tu z Tobą pragnę patrzeć w przyszłość.

martitta91 dodano: 19 kwietnia 2013

Tego co do Ciebie czuję nie opiszą żadne słowa. Pragnę dziś jednego, abyś był ze mną do końca. Jesteś mi potrzebny do przetrwania jak tlen. Przy Tobie każda chwila jest dla mnie jak sen. Dzięki Tobie Skarbie w kolorach widzę wszystko. Dziękuję że mam Ciebie tu wciąż blisko. Jesteś przy mnie nawet wtedy gdy upadnę nisko. Uwierz że tu z Tobą pragnę patrzeć w przyszłość.

Życie w ciągłej złości nie tłumaczy mnie na pewno.  I wiem że nie raz zachowanie me potępią.  Wiem że w swoim życiu popełniam mnóstwo błędów.  Dziś przepraszam i już nie mam argumentów.  Przepraszam mych przyjaciół że nieraz ich raniłam.  Żałuję tego bardzo  co dzień pod presją żyłam.  Przepraszam was za wszystko  to w wyniku złości.  Strach i mój niepokój to są me słabości.

martitta91 dodano: 19 kwietnia 2013

Życie w ciągłej złości nie tłumaczy mnie na pewno. I wiem że nie raz zachowanie me potępią. Wiem że w swoim życiu popełniam mnóstwo błędów. Dziś przepraszam i już nie mam argumentów. Przepraszam mych przyjaciół że nieraz ich raniłam. Żałuję tego bardzo, co dzień pod presją żyłam. Przepraszam was za wszystko, to w wyniku złości. Strach i mój niepokój to są me słabości.

Jeszcze tak nie dawno wszystko proste mi się wydawało.  Chciałam aby nic się wtedy nie zmieniało.  Wiedziałam  że nic nigdy nie trwa przecież wiecznie.  Wiarę w miłość no i w Ciebie nie straciłam jeszcze.  Miłość Twoja unosiła mnie zawsze wysoko.  Każda chwila razem uznam  że było spoko.  Mówiłeś  że mnie kochasz  że to nie na niby.  Obiecałeś  że nie zrobisz mi już nigdy krzywdy.  A ja Ci zaufałam  po tym już tylko cierpiałam   że Cię pokochałam tego bardzo żałowałam.  Codzienne awantury  nieustanne kłótnie.  Proszę odejdź i nie stresuj więcej mnie.

martitta91 dodano: 19 kwietnia 2013

Jeszcze tak nie dawno wszystko proste mi się wydawało. Chciałam aby nic się wtedy nie zmieniało. Wiedziałam, że nic nigdy nie trwa przecież wiecznie. Wiarę w miłość no i w Ciebie nie straciłam jeszcze. Miłość Twoja unosiła mnie zawsze wysoko. Każda chwila razem uznam, że było spoko. Mówiłeś, że mnie kochasz, że to nie na niby. Obiecałeś, że nie zrobisz mi już nigdy krzywdy. A ja Ci zaufałam, po tym już tylko cierpiałam, że Cię pokochałam tego bardzo żałowałam. Codzienne awantury, nieustanne kłótnie. Proszę odejdź i nie stresuj więcej mnie.

Zrozum  że krzywdziłeś mnie już dostatecznie.  Wiedziałam  że nie będzie trwać to nawet wiecznie.  Wiedziałeś  że nie lubię gdy piłeś i paliłeś.  No niestety drogę swoją sam teraz wybrałeś.  Nie wiem ile razy mnie wtedy przepraszałeś.  Mnóstwo szans dostałeś i je zmarnowałeś.  To był Twój wybór  Twoja też decyzja.  Nie sądziłam  że w Tobie jest taka hipokryzja.  Nie czuje nic więcej  oprócz tej niechęci.  Musze Cię zapomnieć  wymazać z mej pamięci.  Zdaje sobie sprawe  że za dużo było stresu.  Proszę odejdź bo i tak to nie ma sensu.

martitta91 dodano: 19 kwietnia 2013

Zrozum, że krzywdziłeś mnie już dostatecznie. Wiedziałam, że nie będzie trwać to nawet wiecznie. Wiedziałeś, że nie lubię gdy piłeś i paliłeś. No niestety drogę swoją sam teraz wybrałeś. Nie wiem ile razy mnie wtedy przepraszałeś. Mnóstwo szans dostałeś i je zmarnowałeś. To był Twój wybór, Twoja też decyzja. Nie sądziłam, że w Tobie jest taka hipokryzja. Nie czuje nic więcej, oprócz tej niechęci. Musze Cię zapomnieć, wymazać z mej pamięci. Zdaje sobie sprawe, że za dużo było stresu. Proszę odejdź bo i tak to nie ma sensu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć