 |
|
Dla mnie uśmiech wcale nie oznacza rodości. Jest po prostu jakby maską, zasłaniającą cały smutek, kurwa .
|
|
 |
|
Żyję przeszłością, będąc w teraźniejszości. Pierdole przyszłość i jebie na to co mnie spotka jutro .
|
|
 |
|
To mnie po prostu przerasta, rozpierdala od środka .
|
|
 |
|
Cały świat mi się spierdolił, nie ma teraz rzeczy, która szła by po mojej myśli .
|
|
 |
|
Zostawiam pamięć o nich, duchy których nie chce wygonić .
|
|
 |
|
Zajebiście jest być tak zajebistym, że mimo wszytko po każdej porażce wstajesz i krzyczysz, że jest zajebiście .
|
|
 |
|
Też tak masz? Że po każdym wypalonym, papierosie, mówisz sobie że rzucasz to, i że to już ostatni, a na drugi dzień robisz to samo ?
|
|
 |
|
Czasem tak po prostu z dnia na dzień zmienia się wszystko .
|
|
 |
|
Wiesz, kiedy go spotkam, podejdę do niego, rzucę mu się w ramiona, zacznę namiętnie całować, wyznam mu całą moją miłość do niego. A teraz plan B. Przejdę obok obojęnie, udając, że kompletnie nic nie czuję. Może to jest lepsze rozwiązanie .
|
|
 |
|
Mam ochotę stanąć na środku torów i czekać, aż nadjedzie po mnie pociąg. Mam ochotę skoczyć z mostu i patrzeć, jak pochłania mnie dno oceanu. Mam ochotę umrzeć, nawet w najbanalniejszy sposób. Tak, właśnie tego chcę, bo mam ku temu powody .
|
|
 |
|
Był z nią zawsze za reke myślami .
|
|
 |
|
Wiesz jak jest, wystarczy jedno spojrzenie, jej wystarczył jeden gest, a już wiedziała, że on jest jej przeznaczeniem .
|
|
|
|