 |
|
" I będę cholernie szczęśliwa, choćbym miała to szczęście sobie kurwa narysować..."
|
|
 |
|
Ktoś "mądry" kiedyś powiedział, że jak myślisz o czymś intensywnie przed snem, a noc jest bezchmurna, to być może się spełni. Ona też tak zrobiła, tylko że zasnęła. Nie wiedziała, że padało całą noc./ASs
|
|
 |
|
Postawiłeś mi jeden jedyny warunek żebyśmy mieli o czym wogóle gadać. Masz rację, bo bez tego ani rusz. Psycholog- coś co mnie cholernie przeraża, nie spodziewałam się tego wogóle, ale napisałeś, że pójdziesz tam ze mną. Nie wiem czy to Twój chwilowy kaprys, bo poza "dzięki:d" w odpowiedzi na życzenia imieninowe nic nie napisałeś, czy po prostu czekasz. Nie wiem już nic kompletnie, znowu się gubie w tym wszystkim. Wiem, że tam pójdę, ale czy naprawdę pójdziesz ze mną? Czy naprawdę nie chcesz zapomnieć i chcesz to naprawić? Nie wiem.../ASs
|
|
 |
|
Krzyknąć, że świat jest mój, albo, że chuj wszystko strzelił i żeby odbić się muszę znowu coś zmienić. / 2sty
|
|
 |
|
Nie odezwę się pierwsza. Jeśli do mnie więcej nie zadzwoni, będę go czule wspominać – jako dupka.
— Carrie Bradshaw,
|
|
 |
|
"Popiół mam zawsze przy sobie i nie musisz mi pomagać
Sam wysypię go na głowę"
|
|
 |
|
„Nigdy nie zapominajcie o tym, by brać z życia jak najwięcej, nie bójcie się ryzykować, płakać ani być szczęśliwymi. Najważniejsze to być w drodze. Każdego dnia robić krok do przodu.” - Martyna Wojciechowska
|
|
 |
|
Nie pytaj czemu nie dzwonię, nie piszę, może jestem z innym, a może sama, a może nie chcę Ciebie dzisiaj słyszeć. / black-inside
|
|
 |
|
Nie pytaj czemu nie dzwonię, nie piszę, może jestem z innym, a może sama, a może nie chcę Ciebie dzisiaj słyszeć. / black-inside
|
|
 |
|
Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż była? [...] Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucie, myśli, odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynam ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych...
Książka przechowuje nas jak zasuszony kwiat; odnajdujemy w niej siebie i jakby nie siebie.
|
|
 |
|
Znowu zrobiłeś mi nadzieję. Tęsknisz, piszesz "że mógłbyś zapomnieć" a na moje pytanie czy chcesz, odpowiadasz krótkie "a czy pisałbym jakbym chciał?". Rozmawialiśmy około godziny, dwóch. Obiecałeś pójść ze mną do psychologa, wywołałes uśmiech na mojej twarzy i łzy gdy pisałeś, że wogóle pisałeś. Nie wiem co będzie dalej, na nic się nie nastawiam, ale może znowu dostaniemy szansę od losu i poukładamy to od nowa, inaczej.? Nie wiem, wiem jedynie, że mimo tych łez i czasu jaki upłynął dalej Cię kocham. Dalej. /ASs
|
|
 |
|
Kim byłeś zanim ktoś Cię złamał?|k.f.y
|
|
|
|