 |
|
"Mam wrażenie, że znamy się już chyba od zawsze."
|
|
 |
|
Każda chwila przy Tobie jest cenniejsza niż złoto.
|
|
 |
|
Chciałam Cię tak szalenie rozkochać w sobie, jak sama się w Tobie kochałam.
|
|
 |
|
Boimy się wszyscy i bez wyjątku.[…]
Wchodząc w miłość, boimy się, że ją stracimy, trwając w niej boimy się, że to nie to, albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się, że nigdy jej już nie znajdziemy.
|
|
 |
|
` Choćbyś miała przestać spać i zesrać się żwirem, nigdy, nigdy się nie poddawaj, moja droga. Zapamiętaj to sobie, bo jeszcze nie raz będziesz płakać pod prysznicem i tak samo często będziesz musiała wyjść spod strumienia gorącej wody i żyć dalej. Nie zgub się w tym syfie.`
|
|
 |
|
Chyba przestaję wierzyć w miłość, przyjaźń, szczere i bezinteresowne zamiary ludzi. Z ostatnich doświadczeń twierdzę, że dobrych ludzi spotykają złe rzeczy. Coraz więcej fałszu, chamstwa i zawiści. Ja swoich przyjaciół poznałam kiedy straciłam wszystko. Dziękuje im z całego serca, że mimo moich wad oni nadal są przy mnie. Nie będę wymieniać, bo nie ma po co. Po prostu dziękuję. Dziękuję też mojej rodzinie, że mimo krzywd jakich doświadczyli przeze mnie nadal mnie kochają i wierzą we mnie. a reszta? Reszta niech pamięta, że moje drzwi są już dla nich zamknięte./ASs
|
|
 |
|
I zanim coś napiszesz to się zacznij zastanawiać.
Czy w ogóle siedzisz w tym i czy to jest twoja sprawa.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem co byś zrobił jakbyś odebrał telefon, że nie żyje. Odwróciłbyś się za siebie wspominając wspólne chwilę, ocierajac łzy bluzą, którą zawsze nosiłam będąc u Ciebie.? Czy po prostu poszedłbyś się upić? A może uśmiechnąłbyś się sam do siebie na myśl, że już więcej nie będę pisać odpalając przy tym blanta. Przyszedłbyś chociaż raz na mój grób zapalając znicz? Czy po prostu żyłbyś normalnie jakby nic się nie stało? To pytanie męczy mnie od dobrych kilku tygodni. Mimo wszystko dalej Cię kocham./ASs
|
|
 |
|
Ale tak naprawdę, marzę o miłości, o jedynej prawdziwej miłości, która nie wygaśnie przez kilka lat małżeństwa, która będzie codziennie czymś nowym, czymś zaskakującym, żebym patrząc komuś w oczy była pewna,że ta osoba mnie kocha, tak naprawdę mnie kocha, znając moje największe wady, niedociągnięcia charakteru, znając wszystkie moje wątpliwości. Żebyśmy potrafili siąść wieczorem przed TV i zajadając zimne tosty opowiadali sobie wzajemnie Nasz dzień tak jak opowiadamy nowo poznanej osobie swoje życie. Chciałabym mieć ciągle taki sam pociąg seksualny do swojego partnera jak podczas pierwszego razu, żeby nic się nie zmieniło. I to,że musimy zapłacić rachunki bądź to,że trzeba pójść na wywiadówkę Naszego dziecka było radością. Chciałabym umrzeć z miłości. |aawalk
|
|
 |
|
Czego chcę? Twojej obecności przy Mnie. Chcę czuć Twoje usta na swoich. Chcę Cię przytulać co dzień z rana i szeptać, jak bardzo Cię kocham, gdy Ty budziłbyś się wtulony w moje ramiona. Chcę robić Ci śniadania, słuchać Twojego marudzenia, gdy musisz iść zaspany pod prysznic. Chcę się z Tobą przekomarzać każdego poranka, kto pierwszy idzie do łazienki. Chcę z Tobą konsumować słodkie śniadania i to Tobie chcę je robić do łóżka. Chcę z Tobą wychodzić z mieszkania i z Tobą się żegnać, zaczynając tęsknić tuż za przekroczeniem progu naszego małego raju. Chcę wracać dla Ciebie w pośpiechu, aby przygotowywać Ci ulubione obiady. Chcę z Tobą jadać wspólne podwieczorki, kusząc Cię często słodkością swoich ust. Chcę z Tobą wieczorami oglądać filmy. Chcę przy Tobie zasypiać czując, że cały mój mały świat leży tuż przy Mnie, trzymając Mnie za rękę.
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć? Że tęsknie, że myślę, że chyba nigdy nie zapomnę i jeśli to co do Ciebie czułam to nie była miłość, to nie chcę nawet wiedzieć jaka ona jest. I jeśli to co było między nami nic nie znaczyło, to chciałabym poznać jedną prawdę. Gdzie jest ten świat, gdzie nigdy się nie rozstajemy i my to my, a nie ja i Ty./esperer
|
|
|
|