głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maaambowa

Wracam do mieszkania  łzy cisną się do oczu. Znów sprowokował kłótnię na klatce. Ostatnim zdaniem  które wręcz wysyczał do mnie  a żebyś zdechła  sprawiło  że opuściłam wszystkie mury i blokady by mógł zobaczyć jak zabolało.  Wiesz może Twoje ciche marzenie za niedługo się spełni..  Chciał mnie zatrzymać  tak jak milion razy wcześniej. I tak samo przytulić  pocieszyć i przeprosić za złe słowa. Dobrze wiedział  że nie można mnie denerwować ze względu na moje serce. Wyminęłam go tylko powtarzając  może już niedługo

my_sick_sweetness dodano: 5 stycznia 2017

Wracam do mieszkania, łzy cisną się do oczu. Znów sprowokował kłótnię na klatce. Ostatnim zdaniem, które wręcz wysyczał do mnie "a żebyś zdechła" sprawiło, że opuściłam wszystkie mury i blokady by mógł zobaczyć jak zabolało. "Wiesz może Twoje ciche marzenie za niedługo się spełni.." Chciał mnie zatrzymać, tak jak milion razy wcześniej. I tak samo przytulić, pocieszyć i przeprosić za złe słowa. Dobrze wiedział, że nie można mnie denerwować ze względu na moje serce. Wyminęłam go tylko powtarzając "może już niedługo"

  wszystko ok?  nie będę Ci mówić  że tak jeśli tak nie jest.  co znowu?  wiesz co? Po cholerę się interesujesz skoro później rzucasz takimi tekstami? Z resztą już dawno Ci powiedziałam  żebyś nie udawał. Zostaw mnie w świętym spokoju!  nie udawałem i nie udaję niczego. Nie zapominaj  że kiedyś byłem Twoim przyjacielem.  dobrze ujęte: KIEDYŚ  smsowa kłótnia przez ścianę mieszkań

my_sick_sweetness dodano: 5 stycznia 2017

"-wszystko ok? -nie będę Ci mówić, że tak jeśli tak nie jest. -co znowu? -wiesz co? Po cholerę się interesujesz skoro później rzucasz takimi tekstami? Z resztą już dawno Ci powiedziałam, żebyś nie udawał. Zostaw mnie w świętym spokoju! -nie udawałem i nie udaję niczego. Nie zapominaj, że kiedyś byłem Twoim przyjacielem. -dobrze ujęte: KIEDYŚ" smsowa kłótnia przez ścianę mieszkań

  Naprawdę cieszę się  że widzę Ciebie znów  choć   Było tyle ciężkich chwil  tyle niepotrzebnych słów  Tyle emocji złych  naprawdę mocnych słów i  Nieudanych prób  przegranych  ciężkich prób  ..      pezet   nieważne

my_sick_sweetness dodano: 5 stycznia 2017

" Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć Było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i Nieudanych prób, przegranych, ciężkich prób (..)" || pezet - nieważne

Nie trać czujności kiedy wszystko się układa  najprawdopodobniej los szykuje Ci niezłego kopa

my_sick_sweetness dodano: 5 stycznia 2017

Nie trać czujności kiedy wszystko się układa, najprawdopodobniej los szykuje Ci niezłego kopa

Oj racja teksty my_sick_sweetness dodał komentarz: Oj racja do wpisu 4 stycznia 2017
  więc mnie masz. Całego z wadami i zaletami  z pokręconym charakterem i cholernie o Ciebie zazdrosnego.  to jest Twoja decyzja?  tak.  nieodwołalnie?  nieodwołalnie.

my_sick_sweetness dodano: 4 stycznia 2017

"-więc mnie masz. Całego z wadami i zaletami, z pokręconym charakterem i cholernie o Ciebie zazdrosnego. -to jest Twoja decyzja? -tak. -nieodwołalnie? -nieodwołalnie."

  maleństwo co Ty robisz?  sufit obserwuję. Widzisz to delikatne pęknięcie? Zobaczysz  że za jakiś czas będzie go szpeciło  będzie się rozrastało aż sięgnie ścian i nawet jeśli go zalepię i pomaluję ono nadal tam będzie wiesz? Niby zreperowane ale będzie. Już na zawsze.  mam wrażenie  że nie mówisz tylko o suficie. Ale wiedz jedno: zawsze jestem obok  zawsze możesz się wyżalić.  a te cztery dni bez odzewu?  pakowalam ostatnie rzeczy Anki i oddałem jej. Chce wrócić do mnie.  pozwól jej.  co?!  pozwól jej wrócić. Ona nie jest tak zepsuta psychicznie jak ja. Ze mną są same problemy. Nie ogarniesz tego.  znów to robisz. Znów chcesz mnie stracić dla jakiegoś większego dobra  które sobie uroiłaś.  daję Ci prostsze wyjście  ze mną będziesz się tylko męczył.  mała a nie pomyślałaś czasem o sobie? Czego Ty chcesz? Zawsze mówiłaś mi  że mam walczyć o swoje szczęście a kiedy to robię skutecznie zamykasz wszystkie opcje! Czego chcesz?!  Ciebie...

my_sick_sweetness dodano: 4 stycznia 2017

"-maleństwo co Ty robisz? -sufit obserwuję. Widzisz to delikatne pęknięcie? Zobaczysz, że za jakiś czas będzie go szpeciło, będzie się rozrastało aż sięgnie ścian i nawet jeśli go zalepię i pomaluję ono nadal tam będzie wiesz? Niby zreperowane ale będzie. Już na zawsze. -mam wrażenie, że nie mówisz tylko o suficie. Ale wiedz jedno: zawsze jestem obok, zawsze możesz się wyżalić. -a te cztery dni bez odzewu? -pakowalam ostatnie rzeczy Anki i oddałem jej. Chce wrócić do mnie. -pozwól jej. -co?! -pozwól jej wrócić. Ona nie jest tak zepsuta psychicznie jak ja. Ze mną są same problemy. Nie ogarniesz tego. -znów to robisz. Znów chcesz mnie stracić dla jakiegoś większego dobra, które sobie uroiłaś. -daję Ci prostsze wyjście, ze mną będziesz się tylko męczył. -mała a nie pomyślałaś czasem o sobie? Czego Ty chcesz? Zawsze mówiłaś mi, że mam walczyć o swoje szczęście a kiedy to robię skutecznie zamykasz wszystkie opcje! Czego chcesz?! -Ciebie..."

  ścisz tą muzykę  nie.  nie mogę myśleć przez nią.  przecież lubisz hh...  to  że go lubię nie znaczy jeszcze  że musi go słuchać cały blok.  kiedyś Ci to nie przeszkadzało.  tak bo wtedy nie słuchałaś smutnych bitów..  takie życie młody.. Takie życie  wysłałam tego sms'a i ściszyłam muzykę znów kładąc się na podłodze i tępo wpatrując w sufit jakby był jakimś rzadkim okazem. Usłyszałam chrobotanie klucza w zamku ale nawet kiedy Norbert wszedł do pokoju nie podniosłam się dalej obserwując sufit.

my_sick_sweetness dodano: 4 stycznia 2017

"-ścisz tą muzykę -nie. -nie mogę myśleć przez nią. -przecież lubisz hh... -to, że go lubię nie znaczy jeszcze, że musi go słuchać cały blok. -kiedyś Ci to nie przeszkadzało. -tak bo wtedy nie słuchałaś smutnych bitów.. -takie życie młody.. Takie życie" wysłałam tego sms'a i ściszyłam muzykę znów kładąc się na podłodze i tępo wpatrując w sufit jakby był jakimś rzadkim okazem. Usłyszałam chrobotanie klucza w zamku ale nawet kiedy Norbert wszedł do pokoju nie podniosłam się dalej obserwując sufit.

Zastanawiam się ile razy jeszcze to usłyszę: chora matka  wypadek brata  pies w szpitalu.. Ludzie ogarnijcie się... Lepiej powiedzieć prawdę typu  zapomniałam łem zadzwonić  albo  nie miałam ochoty rozmawiać z nikim . Wiem  że prawda boli ludzi ale tak jest najprościej...

my_sick_sweetness dodano: 4 stycznia 2017

Zastanawiam się ile razy jeszcze to usłyszę: chora matka, wypadek brata, pies w szpitalu.. Ludzie ogarnijcie się... Lepiej powiedzieć prawdę typu "zapomniałam/łem zadzwonić" albo "nie miałam ochoty rozmawiać z nikim". Wiem, że prawda boli ludzi ale tak jest najprościej...

Cierpiałam  z każdym dniem coraz bardziej. Nie wiedziałam juz w jaki sposób mam kolejny raz prosić Boga o śmierć. Nigdy mnie nie słuchał. .

sufrimiento dodano: 3 stycznia 2017

Cierpiałam, z każdym dniem coraz bardziej. Nie wiedziałam juz w jaki sposób mam kolejny raz prosić Boga o śmierć. Nigdy mnie nie słuchał. .

Czy prawdziwa miłość istnieje?

sufrimiento dodano: 3 stycznia 2017

Czy prawdziwa miłość istnieje?

Ponad tym wszystkim: walką o okruch i fiskalną kasą  Co liczy liczby dni  cyfry tych co wciąż za coś płacą  Nie mów mi nigdy że muszę iść bo inni tak każą  Wolność chcę mierzyć jedynie rozpiętością swoich ramion Rover  Umiem tu żyć

whoami dodano: 3 stycznia 2017

Ponad tym wszystkim: walką o okruch i fiskalną kasą Co liczy liczby dni, cyfry tych co wciąż za coś płacą Nie mów mi nigdy że muszę iść bo inni tak każą Wolność chcę mierzyć jedynie rozpiętością swoich ramion/Rover "Umiem tu żyć"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć