głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maaambowa

I w życiu nie miejmy już żadnych wyrzeczeń  I zróbmy tatuaż ze kochamy piekło  I kupmy w aptece ten antydepresant  I przedawkujemy go grubo po stokroć ...  Dziś po raz ostatni pójdziemy deptakiem na sam jego koniec  I po co nam czas  potłuczmy zegarki  I spalmy pieniądze  bo po co nam one? Huczuhucz  VHS

whoami dodano: 3 stycznia 2017

I w życiu nie miejmy już żadnych wyrzeczeń I zróbmy tatuaż ze kochamy piekło I kupmy w aptece ten antydepresant I przedawkujemy go grubo po stokroć(...) Dziś po raz ostatni pójdziemy deptakiem na sam jego koniec I po co nam czas, potłuczmy zegarki I spalmy pieniądze, bo po co nam one?/Huczuhucz "VHS"

Nieprawda że tak miało być  Że warto w byle pustkę iść  To wciąż za mało  moje serce  żeby żyć   Seweryn Krajewski  Uciekaj moje serce

whoami dodano: 3 stycznia 2017

Nieprawda że tak miało być Że warto w byle pustkę iść To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć /Seweryn Krajewski "Uciekaj moje serce"

Od czterech dni nie mam żadnych wiadomości. Chyba wybrał a mi ciężko będzie przy nim być... Obiecałam jednak a obietnic dotrzymuję...

my_sick_sweetness dodano: 3 stycznia 2017

Od czterech dni nie mam żadnych wiadomości. Chyba wybrał a mi ciężko będzie przy nim być... Obiecałam jednak a obietnic dotrzymuję...

Nie zachowuj się tak jakby Ci na mnie zależało bo nigdy tak nie było

my_sick_sweetness dodano: 3 stycznia 2017

Nie zachowuj się tak jakby Ci na mnie zależało bo nigdy tak nie było

Obudziłam się o trzeciej. Znów ten sen  wszystko tak samo realne. Po chwili dobiegł mnie cichy dźwięk sms'a  wszystko ok?  Szybko odpisałam  nic nie jest ok. Przepraszam  że Cię obudziłam  chwilę później usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Stał na progu lekko zaspany  w szlafroku i z dwoma kubkami gorącej czekolady. Chwilę zastanawiałam się czy go wpuścić  w końcu uchyliłam drzwi na tyle by mógł wejść. Kładąc kubki na stole wyjaśnił  że gorąca czekolada pomaga na sen. Odruchowo zapaliłam  mocno zaciągając się dymem. Siedzieliśmy w ogóle się do siebie nie odzywając tylko od czasu do czasu sięgając po kubek. Kiedy skończyłam po prostu zabrał mój kubek i wyszedł.

my_sick_sweetness dodano: 3 stycznia 2017

Obudziłam się o trzeciej. Znów ten sen, wszystko tak samo realne. Po chwili dobiegł mnie cichy dźwięk sms'a "wszystko ok?" Szybko odpisałam "nic nie jest ok. Przepraszam, że Cię obudziłam" chwilę później usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Stał na progu lekko zaspany, w szlafroku i z dwoma kubkami gorącej czekolady. Chwilę zastanawiałam się czy go wpuścić, w końcu uchyliłam drzwi na tyle by mógł wejść. Kładąc kubki na stole wyjaśnił, że gorąca czekolada pomaga na sen. Odruchowo zapaliłam, mocno zaciągając się dymem. Siedzieliśmy w ogóle się do siebie nie odzywając tylko od czasu do czasu sięgając po kubek. Kiedy skończyłam po prostu zabrał mój kubek i wyszedł.

Ciągle mi coś mówi  że to sen.

my_sick_sweetness dodano: 3 stycznia 2017

Ciągle mi coś mówi, że to sen.

  co jest między nami?  Norbert.. To nie takie proste żeby odpowiedzieć Ci na to pytanie jednoznacznie.  wiem  dlatego pytam bo sam nie wiem... Chcę by było coś więcej ale boję się  że Cię stracę. Boję się  że ten pajac znów zagości w Twoim życiu i znów nie będziesz nikogo dostrzegać..  on cały czas jest w moim życiu jakbyś tego nie zauważył. Cały czas się boję  że Ty zrezygnujesz bo już nie wytrzymasz tego co się ze mną dzieje. Nie powiem Ci jak wtedy  że nie ma to sensu.. Nie umiem  nie chcę  nie będę się przed Tobą bronić. Chcę tylko żebyś wiedział  że mam do Ciebie bezgraniczne zaufanie i wiem że mnie nie zawiedziesz  jakąkolwiek decyzję podejmiesz będę

my_sick_sweetness dodano: 29 grudnia 2016

"-co jest między nami? -Norbert.. To nie takie proste żeby odpowiedzieć Ci na to pytanie jednoznacznie. -wiem, dlatego pytam bo sam nie wiem... Chcę by było coś więcej ale boję się, że Cię stracę. Boję się, że ten pajac znów zagości w Twoim życiu i znów nie będziesz nikogo dostrzegać.. -on cały czas jest w moim życiu jakbyś tego nie zauważył. Cały czas się boję, że Ty zrezygnujesz bo już nie wytrzymasz tego co się ze mną dzieje. Nie powiem Ci jak wtedy, że nie ma to sensu.. Nie umiem, nie chcę, nie będę się przed Tobą bronić. Chcę tylko żebyś wiedział, że mam do Ciebie bezgraniczne zaufanie i wiem że mnie nie zawiedziesz, jakąkolwiek decyzję podejmiesz będę

Nic nie było w porządku. Od nowa staczałam się w ciemność. Patrzyłam wstecz nie w przód. Zawsze tak było.

my_sick_sweetness dodano: 29 grudnia 2016

Nic nie było w porządku. Od nowa staczałam się w ciemność. Patrzyłam wstecz nie w przód. Zawsze tak było.

Wróciłam do środka lokalizując Norberta gdzieś przy barze. Popatrzył na mnie i sekundę później stałam zamknięta w stalowym uścisku. Podniosłam głowę by spojrzeć mu w oczy  stając na palcachusnęłam brodę pocałunkiem i uśmiechnęłam się dając znak że wszystko jest w porządku.

my_sick_sweetness dodano: 29 grudnia 2016

Wróciłam do środka lokalizując Norberta gdzieś przy barze. Popatrzył na mnie i sekundę później stałam zamknięta w stalowym uścisku. Podniosłam głowę by spojrzeć mu w oczy, stając na palcachusnęłam brodę pocałunkiem i uśmiechnęłam się dając znak że wszystko jest w porządku.

  zawsze jak się martwisz przestajesz dbać o siebie.  nadal ich używasz...  perfum? Tak. Dlaczego miałbym ich nie używać? To  że są od Ciebie jeszcze bardziej działa.  przepraszam...  ty mnie? To ja teraz powinienem przepraszać i błagać o wybaczenie. To ja zniszczyłem Twoje życie nie na odwrót. To Ty się ciężko po mnie zbierasz choć nie powiem Ci że mi jest lekko. Wiem  że nie będzie nigdy już tak samo... Ale proszę o jedno przebacz mi i nie bój się mnie. Nie jestem Twoim wrogiem. Widzisz nawet teraz bezbłędnie się rozumiemy  spójrz na nas.  Faktycznie: białe jordany  jasne spodnie  szary ciepły sweter  skóra i szara czapka. Wybuchnęliśmy śmiechem. Po chwili śmiech zamarł  usta przestały się uśmiechać  twarz wykrzywił ból a z oczu popłynęły łzy. Chwilowe pojednanie się skończyło  ból wrócił z jeszcze większą mocą

my_sick_sweetness dodano: 29 grudnia 2016

"-zawsze jak się martwisz przestajesz dbać o siebie. -nadal ich używasz... -perfum? Tak. Dlaczego miałbym ich nie używać? To, że są od Ciebie jeszcze bardziej działa. -przepraszam... -ty mnie? To ja teraz powinienem przepraszać i błagać o wybaczenie. To ja zniszczyłem Twoje życie nie na odwrót. To Ty się ciężko po mnie zbierasz choć nie powiem Ci że mi jest lekko. Wiem, że nie będzie nigdy już tak samo... Ale proszę o jedno przebacz mi i nie bój się mnie. Nie jestem Twoim wrogiem. Widzisz nawet teraz bezbłędnie się rozumiemy, spójrz na nas." Faktycznie: białe jordany, jasne spodnie, szary ciepły sweter, skóra i szara czapka. Wybuchnęliśmy śmiechem. Po chwili śmiech zamarł, usta przestały się uśmiechać, twarz wykrzywił ból a z oczu popłynęły łzy. Chwilowe pojednanie się skończyło, ból wrócił z jeszcze większą mocą

Dobrze się bawiliśmy  dawno było po północy kiedy pierwsze nuty melodii dobiegły moich uszu. Przerwałam w połowie wypowiadane zdanie  modląc się żeby to nie była TA piosenka. Popatrzyłam na Niego z nadzieją  że się mylę   przecząco pokręcił głową bezbłędnie odgadując moje myśli. Przeprosiłam wszystkich i wyszłam na papierosa. Kilka minut później poczułam znajome perfumy i ciepły ciężar opadający mi na ramiona.

my_sick_sweetness dodano: 29 grudnia 2016

Dobrze się bawiliśmy, dawno było po północy kiedy pierwsze nuty melodii dobiegły moich uszu. Przerwałam w połowie wypowiadane zdanie, modląc się żeby to nie była TA piosenka. Popatrzyłam na Niego z nadzieją, że się mylę - przecząco pokręcił głową bezbłędnie odgadując moje myśli. Przeprosiłam wszystkich i wyszłam na papierosa. Kilka minut później poczułam znajome perfumy i ciepły ciężar opadający mi na ramiona.

Z Nim wszystko wygląda inaczej  lepiej  mniej strasznie.

my_sick_sweetness dodano: 29 grudnia 2016

Z Nim wszystko wygląda inaczej, lepiej, mniej strasznie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć