 |
|
2) "jak jest?" -pytasz. nic nie mówię. Jest źle, nie umiem się pozbierać. każdej nocy płaczę cicho w poduszkę, nie mogąc uwierzyć jak to się mogło stać. na dźwięk sms'a łudzę się, że to może Ty. i tylko tak codziennie umieram na nowo. z tęsknoty, z przywiązania i z miłości do Ciebie. zamiast tego mówię "dobrze - i wskazuję głową na butelkę na stole - zostało coś tam jeszcze?". Nigdy tyle nie piłam, ale w tym momencie nie ma to znaczenia. pochylasz się, sprawdzasz. coś jest. sięgasz po dwa kieliszki, strącając przy tym paczkę chipsów. nalewasz "od serca" i podajesz. mimo tego, że ręka drży mi jak cholera nie wylałam ani kropli. czekam, aż sam weźmiesz swój kieliszek. podnosisz go do góry, tak jakbyś chciał wznieść toast. delikatnie unoszę swój. milczysz, po czym mówisz słowa, które tak strasznie bolą " za wszystkie chwile spędzone razem skarbie"
|
|
 |
|
przeszło, ale wciąż trochę boli.
|
|
 |
|
Pierdl szysko, idź na melanż.
|
|
 |
|
jestem szczera, dwulicowa, fałszywa, podła, wścibska, zdradliwa, podejrzliwa, cyniczna, egoistyczna, wredna, naiwna, samolubna, okrutna, obłudna, nie miła, zarozumiała, nie tolerancyjna. no ale tak po za tym to można mnie kochać. / eloszmero.
|
|
 |
|
moje życie jest wielkim melanżem w którym występują ludzie w dresach , kapturach , z łysą banią i rapem na głośnikach .
|
|
 |
|
uwielbiam moją mamę, która wbija do mojego pokoju i widząc stertę książek na biurku życzy mi udanej nocy, miło ;]
|
|
 |
|
któregoś dnia taka głupia zajawka, no i świetnie, zakochałam się.
|
|
 |
|
Kochaj mnie, może na to nie zasługuję ale potrzebuję tego!
|
|
 |
|
Wiem , wiem miałam już nie palic . ale obiecuje to ostania paczka w moim życiu . nie potrzebuje już tego nałogu , bo znalazłam sobie nowy . Ciebie .
|
|
 |
|
" Widzisz ten prostokąt w ścianie? tak, ten. ten z klamką. To są drzwi. a teraz naciśnij klamkę. i wypierdalaj...Wypierdalaj kurwa! "
|
|
 |
|
zawsze można się pociąć i być emo, lub wypić butelkę bolsa i być alkoholiczką.
|
|
|
|