 |
|
Jesteś jak moje ubezpieczenie, gdy stanie mi się krzywda bez Ciebie nie przeżyje.
|
|
 |
|
Tylko wtedy dam sobie radę. Kiedy Ty będziesz ze mną.
|
|
 |
|
Bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie.
|
|
 |
|
Dla niego rzucałam wszystko, choć nawet mnie o to nie prosił.
|
|
 |
|
Napajam się Twoją obecnością jak narkotykiem.
|
|
 |
|
Jest ciężko, ale On daje mi siłę.
|
|
 |
|
Jestes ramionami, w których mogę odpocząć.
|
|
 |
|
to skomplikowane. wiem, że kiedy dzisiaj, zupełnie przypadkiem będziesz na imprezie i spojrzę na Ciebie, serce będzie chciało wyskoczyc mi z klatki piersiowej. ale się nie dam! nie pozwolę sobie na takie traktowanie. wiem, że będzie ze mną ona, i to ona mi pomoże w tej walce z samą sobą, nie pozwoli mi się zbliżyc do niego nawet o centymetr. i mimo tego, że teraz mam ochotę wykrzyczec mu wszystko w twarz, wiem, że kiedy go zobaczę moje serducho odmówi mi posłuszeństwa, a jedynym moim marzeniem będzie znalezienie się w jego ramionach. no ale co ja mogę na to poradzic, że rozum nie idzie w parze z uczuciem? /paradoksalnie
|
|
 |
I ... wszystko było wspaniale, bo przecież u każdego ,,wspaniale" wygląda mniej więcej tak samo. [...] A potem wszystko zaczęło się pieprzyć, co jest dużo ciekawsze, bo u każdego wszystko zaczyna się pieprzyć inaczej.- http://bibliotekowy-swiat.blogspot.com/
|
|
 |
Jesteśmy jak ci ludzie, którzy poznają się na jakimś przyjęciu, zaczynają ze sobą rozmawiać i utykają w windzie. Staramy się być dla siebie uprzejmi, staramy się nie panikować ani nie krzyczeć na siebie, ale brakuje nam tchu.
- http://bibliotekowy-swiat.blogspot.com/
|
|
|
|