głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lusssssss

wojna na poduszki  skakanie przez rów  picie kakaa . prawie jak w dzieciństwie tylko  że wczoraj było nawet trochę lepiej. dziękuje Wam.   3   kszy

kszy dodano: 13 listopada 2010

wojna na poduszki, skakanie przez rów, picie kakaa . prawie jak w dzieciństwie tylko, że wczoraj było nawet trochę lepiej. dziękuje Wam. < 3 / kszy

mam wrażenie  że Ty już nie masz dla mnie czasu.   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

mam wrażenie, że Ty już nie masz dla mnie czasu. / aff

zebrało mi się na wspomnienia. i wiesz co sobie przypomniałam? jak chciałaś otworzyć drzwi do mojego domu  bo stwierdziłaś  że ja nie dam rady  ale nie mogłaś trafić kluczem do dziurki i upuściłaś klucz z 3 razy chyba. albo jak o 4 w nocy zaczęłyśmy się malować i zapisałyśmy sobie całe twarze kredką do oczu. albo jak nikogo nie było w domu  bo moi rodzice byli w górach  a my słyszałyśmy  jak ktoś w pokoju obok rozmawia  a później okazało się  że to mój pies chrapie. tęsknie za tym cholernie  wiesz?   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

zebrało mi się na wspomnienia. i wiesz co sobie przypomniałam? jak chciałaś otworzyć drzwi do mojego domu, bo stwierdziłaś, że ja nie dam rady, ale nie mogłaś trafić kluczem do dziurki i upuściłaś klucz z 3 razy chyba. albo jak o 4 w nocy zaczęłyśmy się malować i zapisałyśmy sobie całe twarze kredką do oczu. albo jak nikogo nie było w domu, bo moi rodzice byli w górach, a my słyszałyśmy, jak ktoś w pokoju obok rozmawia, a później okazało się, że to mój pies chrapie. tęsknie za tym cholernie, wiesz? / aff

brakuje mi tych chwil  kiedy o 2 w nocy wychodziłyśmy na balkon  bo było mi niedobrze  a zaraz potem na dwór  bo przypomniałam sobie  że nie wpuściłam kota i trzeba go poszukać.   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

brakuje mi tych chwil, kiedy o 2 w nocy wychodziłyśmy na balkon, bo było mi niedobrze, a zaraz potem na dwór, bo przypomniałam sobie, że nie wpuściłam kota i trzeba go poszukać. / aff

lubię te momenty  kiedy podkładasz mi nogę  ja się potykam i drę się na całą ulicę  Beluś  kurwa mać!!   a Ty w taki swój charakterystyczny sposób próbujesz mi wmówić  że to nie Ty.   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

lubię te momenty, kiedy podkładasz mi nogę, ja się potykam i drę się na całą ulicę "Beluś, kurwa mać!!", a Ty w taki swój charakterystyczny sposób próbujesz mi wmówić, że to nie Ty. / aff

aa. zapomniałabym. nigdy więcej nie pisz tak o mojej siostrze. bo następnym razem może już nie być tak przyjemnie jak teraz. rozumiemy się? mam nadzieję.   kszy

kszy dodano: 12 listopada 2010

aa. zapomniałabym. nigdy więcej nie pisz tak o mojej siostrze. bo następnym razem może już nie być tak przyjemnie jak teraz. rozumiemy się? mam nadzieję. / kszy

nawet  gdy leżę już półprzytomna na łóżku  a Ty leżysz obok mnie i udajesz  że gadasz z 'alfonsem' żeby Ci okna wymienił  nawet  gdy skaczesz po pokoju jak kangur  wspinasz się po grzejniku i też nie wiesz co to drapacz chmur   leżąc zaledwie metr ode mnie dzwonisz do mnie żeby mnie powkurwiać to i tak Cię kocham mała.   kszy

kszy dodano: 12 listopada 2010

nawet, gdy leżę już półprzytomna na łóżku, a Ty leżysz obok mnie i udajesz, że gadasz z 'alfonsem' żeby Ci okna wymienił, nawet, gdy skaczesz po pokoju jak kangur, wspinasz się po grzejniku i też nie wiesz co to drapacz chmur , leżąc zaledwie metr ode mnie dzwonisz do mnie żeby mnie powkurwiać to i tak Cię kocham mała. / kszy

i zawsze kończysz naszą rozmowę stwierdzeniem  że z dzisiejszą młodzieżą się nie można dogadać. ale przecież jesteś tylko 4 lata starszy. przecież też tą młodzieżą jesteś  nie?   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

i zawsze kończysz naszą rozmowę stwierdzeniem, że z dzisiejszą młodzieżą się nie można dogadać. ale przecież jesteś tylko 4 lata starszy. przecież też tą młodzieżą jesteś, nie? / aff

siedzieliśmy na przystanku. nagle zaczęliśmy rozmowę.  kto?   że ja?   ale co?   że Ty?   gdzie?   kiedy?   że my  w sensie  że wy  czy w senie  że my?   ale kto?   że on?  itd. uwielbiam te pełne sensu konwersacje.   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

siedzieliśmy na przystanku. nagle zaczęliśmy rozmowę. -kto? - że ja? - ale co? - że Ty? - gdzie? - kiedy? - że my, w sensie, że wy, czy w senie, że my? - ale kto? - że on? itd. uwielbiam te pełne sensu konwersacje. / aff

i wczoraj  kiedy się na ciebie  obraziłam  chodziłeś za mną krok w krok wpychając się we mnie i mówiąc  że nie będę zła 5 minut. ciągle mnie rozśmieszałeś. ale ja się nie śmiałam  bo oficjalnie byłam zła. ale jak już się żegnaliśmy i nie podszedłeś do mnie  wiedząc co zrobię  odszedłeś już w stronę domu. wtedy się wydarłam  żebyś wracał. i dałam Ci buziaka w policzek   bo nie możemy się bez tej czynności rozstać. już nie byłam na Ciebie zła głupku.   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

i wczoraj, kiedy się na ciebie "obraziłam" chodziłeś za mną krok w krok wpychając się we mnie i mówiąc, że nie będę zła 5 minut. ciągle mnie rozśmieszałeś. ale ja się nie śmiałam, bo oficjalnie byłam zła. ale jak już się żegnaliśmy i nie podszedłeś do mnie, wiedząc co zrobię, odszedłeś już w stronę domu. wtedy się wydarłam, żebyś wracał. i dałam Ci buziaka w policzek, bo nie możemy się bez tej czynności rozstać. już nie byłam na Ciebie zła głupku. / aff

uwielbiam z wami wychodzić  bo wiem  że nieważne  co by się stało  mnie będziecie pilnować. tak samo było w sobotę  kiedy mieliśmy iść po nie będącego w stanie iść kumpla. było późno i zimno. chciałam wrócić sama  bo wiedziałam  że tam gdzie on jest  to niebezpieczna dzielnica  a on był w złym stanie. ale się uparliście i wróciliście się ponad 2 km  żeby mnie odprowadzić pod dom i dopiero poszliście po niego. wiem  że z wami jestem bezpieczna. dziękuję wam.   aff

aff dodano: 12 listopada 2010

uwielbiam z wami wychodzić, bo wiem, że nieważne, co by się stało, mnie będziecie pilnować. tak samo było w sobotę, kiedy mieliśmy iść po nie będącego w stanie iść kumpla. było późno i zimno. chciałam wrócić sama, bo wiedziałam, że tam gdzie on jest, to niebezpieczna dzielnica, a on był w złym stanie. ale się uparliście i wróciliście się ponad 2 km, żeby mnie odprowadzić pod dom i dopiero poszliście po niego. wiem, że z wami jestem bezpieczna. dziękuję wam. / aff

uwielbiam wracać wieczorami do domu. najbardziej jak jest ciemno  a Ty idziesz ze mną i w połowie drogi mówisz  że zwijasz się na chatę. patrzę na Ciebie i robię maślane oczka  po czym wzbudzam w Tobie odpowiedzialność. mówię  że jesteś starszy i powinieneś mnie odprowadzić do domu żeby mi się nic nie stało . gapisz się na mnie i śmiejąc się mówisz ' dobra chodź  jak masz mnie później po nocach straszyć to już Cię odprowadzę'  po czym dostajesz ostrzeżenie  że moja ręka zaraz Ci walnie  udając poważnego dostajesz w ramię po czym ze śmiechem pytasz czy już skończyłam. chłopak? nie  najlepszy kumpel.   kszy

kszy dodano: 11 listopada 2010

uwielbiam wracać wieczorami do domu. najbardziej jak jest ciemno, a Ty idziesz ze mną i w połowie drogi mówisz, że zwijasz się na chatę. patrzę na Ciebie i robię maślane oczka, po czym wzbudzam w Tobie odpowiedzialność. mówię, że jesteś starszy i powinieneś mnie odprowadzić do domu żeby mi się nic nie stało . gapisz się na mnie i śmiejąc się mówisz ' dobra chodź, jak masz mnie później po nocach straszyć to już Cię odprowadzę', po czym dostajesz ostrzeżenie, że moja ręka zaraz Ci walnie, udając poważnego dostajesz w ramię po czym ze śmiechem pytasz czy już skończyłam. chłopak? nie, najlepszy kumpel. / kszy

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć